Herbaty od Camellia Tea

Dzisiaj recenzja herbat od Camellia Tea.

Pierwsza z nich to Herbata zielona Grapefruitowa. Jestem ogromną fanką zielonych herbat (w ''O mnie'' po prawo na blogu wspominam o tym).


Skład: Sencha, grapefruit, skórka grapefruita, hibiskus, aromat.

Sencha dobrze wpływa na trawienie, dlatego warto ją pić po posiłkach. Polifenole zawarte w zielonej herbacie spowalniają procesy starzenia i chronią organizm przed różnymi schorzeniami. Sencha przyspiesza przemianę tłuszczu w energię, czyli tracimy na wadzę :) Należy ją zaparzać ok.3 min wodą o temperaturze 70 stopni Celsjusza. Można parzyć nawet do 3 razy.

Opinia:
Z racji, że jestem miłośniczką zielonej herbaty, ona po prostu nie mogła mi nie smakować. Herbata ma bardzo przyjemny zapach i delikatny smak. Nie wyczuwam goryczki, która jest charakterystyczna dla niektórych herbat zielonych. Większość listków nie jest pokruszona i rozwija się podczas zaparzania. Kolor herbaty jest jasnozielony, a to znaczy, że sama herbata jest dobrej jakości (im ciemniejsze liście, tym jakość gorsza). Warto zawsze zwracać na to uwagę, ponieważ jest to wskaźnik jakości zielonych herbat.
Bardzo ją polecam z uwagi na to, że jest zdrowa, dobra gatunkowo oraz pyszna.



Kolejna to Herbata czarna Rossetta.


 Skład: czarna herbata liściasta, jabłko, rabarbar, pączki róży, aromat.

Czarna herbata zawiera sporo teiny, która działa pobudzająco. Zawiera również flawonoidy, które wzmacniają naczynia krwionośne i przeciwdziałają zakrzepom. Jest dobra na zęby (ale tylko gorzka) z uwagi na zawartość fluoru, a częste jej picie zmniejsza ilość bakterii w jamie ustnej. Powinno parzyć się ok. 3-4min, a zalewamy wodą prawie wrzącą.

Opinia:
Bardzo urzekł mnie jej zapach - intensywny, z dającym się wyczuć aromatem róży, który jest wyczuwalny przed i po zaparzeniu. Herbatka jest idealna na jesień, działa lekko rozgrzewająco. Polecam osobom, które lubią intensywny różany zapach i smak. 



 Te oraz wiele innych herbat znajdziecie  TU

14 komentarzy:

  1. Mniam ! :) Musi być pyszna !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm ta różana herbatka mnie zaciekawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam o tej zielonej i tak się zastanawiam, dlaczego ja zaprzestalam picia zielonej herbaty ?
    Przecież tak świetnie oczyszcza organizam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię różane herbatki :) a ta wygląda przesmacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cute post. Nice blog. Follow each other?
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kuszące smakołyki. Bardzo lubię wszelkie mieszanki herbaty!

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ich herbaty.. sa takie orzezwiajace..

    OdpowiedzUsuń
  8. Ocho widzę, że dziś pijemy to samo:). Bardzo fajna jest ta różana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za "oświecenie" - nie miałam pojęcia, że im ciemniejszy kolor liści tym gorsza jakość zielonej herbaty :) Aż naszła mnie ochota na herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy mi się wydaje, czy herbatka przeterminowana? ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążyłam wypić zanim upłynął termin ważności :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Każdy z nich uważnie czytam i zawsze zaglądam do osób, które pozostawiają tu po sobie ślad :)

Jeśli zaobserwujesz bloga, poinformuj mnie o tym :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...