Lakier holograficzny od AllePaznokcie nr 5

Pokażę Wam dzisiaj cudeńko, które ostatnio bardzo często gości na moich paznokciach - lakier z efektem hologramowym, który otrzymałam od AllePaznokcie.


Ja posiadam lakier w wersji opalizującej na różowo. Dwie warstwy dają bardzo dobre krycie, lakier wysycha w kilka minut. W zależności od padania światła lakier mieni się na różne kolory - przepięknie połyskuje kolorami tęczy! Zjawiskowo wygląda w słońcu i przy sztucznym świetle. Szeroki pędzelek ułatwia aplikację, a lakier wyjątkowo łatwo i szybko się nakłada. Nie ma też żadnych problemów ze zmywaniem go. Na paznokciach utrzymuje ok. 3 dni.


Cena: 14,90zł w sklepie AllePaznokcie.

Na koniec kilka zdjęć :)


Patyczki zapachowe Brait Home Parfum

Dziś przedstawię Wam nowość firmy Brait, są nią patyczki zapachowe, które do przetestowania przesłała mi agencja PR-imo. Pierwszy raz mam do czynienia z tego typu odświeżaczem powietrza.

Odświeżacze  można nabyć w dwóch wersjach: w białych ceramicznych wazonikach albo w mniejszych, szklanych.


Odprężająca lawenda (Relaxing Lavender) to odświeżacz w formie książeczki, w której znajduje się szklana kulka wypełniona płynem o zapachu lawendy. Odświeżacz ma przyjemny, delikatny zapach i nadaje się do niewielkich pomieszczeń. Ja swój postawiłam niedaleko łóżka i dzięki przyjemnej woni lawendy łatwiej mi zasnąć :)



Domowy Ogród (Home Garden) ma świeży, kwiatowy, a jednocześnie subtelny zapach. Nie jest on drażniący ani nachalny. Szczególnie przypadł mnie i moim domownikom do gustu.

Odświeżacze Brait w ceramicznych wazonikach dostępne są także w innych wariantach zapachowych: Oriental Flowers (orientalne kwiaty), Spring Morning (wiosenne kwiaty). Natomiast patyczki znajdujące się w książeczkach można kupić również w wersji Crystal Air (krystaliczne powietrze) oraz Paradise Flowers (rajskie kwiaty).


Cena odświeżacza w ceramicznym wazoniku: 12zł/75ml, a w szklanym 7zł/40ml.


Myślę, że patyczki zapachowe są świetną alternatywą dla standardowych odświeżaczy w sprayu. Ich zaletą, oprócz zapachu, jest to, że będą pasowały do każdego wnętrza :)

Zimowa pielęgnacja z evrēe

Jakiś czas temu firma evrēe przesłała mi do przetestowania dwa produkty - regenerujący krem do rąk oraz balsam do ciała z linii MAX REPAIR. Dziś podzielę się z Wami moją opinią na temat obu tych kosmetyków.


Regenerujący krem do rąk do bardzo suchej i podrażnionej skóry


Od producenta:

Emolienty roślinne zawarte w kremie przyspieszają wnikanie składników aktywnych w głębokie warstwy skóry dłoni, tworząc na ich powierzchni ochronny film.
Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości.

Składniki aktywne:
- olejek arganowy
- olejek avocado
- olejek migdałowy
- d-panthenol

Działanie:
- odbudowuje zniszczony naskórek
- koi spierzchnięte i zniszczone dłonie
- przywraca skórze miękkość i elastyczność

Cena: ok. 8zł/100ml

Moja opinia:

Krem do rąk to podstawa w codziennej pielęgnacji skóry. Szczególnie zimą warto więcej uwagi poświęcić dłoniom, które pozbawione warstwy ochronnej każdego dnia narażone są na wahania temperatury, mróz, wiatr. Ostatnio pod ręką zawsze mam krem evrēe i stosuję go zarówno w ciągu dnia, a także nakładam grubszą warstwę na noc. Lubię go za to, że szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej ani lepkiej warstwy. Świetnie nawilża i regeneruje. Pozostawia na dłoniach film ochronny. Krem jest delikatnie perfumowany. Duży plus także za jego wydajność oraz skład - kosmetyk zawiera surowce pochodzenia naturalnego, także te zaaprobowane przez ECOCERT. Jest to jeden z lepszych kremów do rąk, jakie używałam.

Regenerujący balsam do skóry bardzo suchej


Od producenta:

Emolienty roślinne zawarte w balsamie przywracają prawidłowe funkcje skóry. W połączeniu z bogactwem składników aktywnych wspierają naturalne zdolności regeneracyjne naskórka. Skoncentrowana formuła-szybko się wchłania.

Składniki aktywne:
- olejek arganowy
- ceramidy
- witaminy A, E i F

Działanie:
- skutecznie regeneruje naskórek
- zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia
- przywraca elastyczność i zdrowy wygląd
- przeciwdziała procesom starzenia

Cena: ok. 17zł/400ml

Moja opinia:

Balsam również pozytywnie mnie zaskoczył. Jest bardzo wydajny i z pewnością wystarczy mi na dwa razy dłużej niż inne balsamy. Skład produktu jest bardzo dobry. Na wysokich pozycjach znajdziemy, m.in. dobrze nawilżającą glicerynę, olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy, mocznik, masło shea, olej arganowy, lipidy mleczne, ekstrakt z rozmarynu. Balsam po aplikacji szybko się wchłania i już po chwili można się ubrać. Dobrze nawilża skórę, wygładza ją i świetnie radzi sobie także z bardziej suchymi miejscami na ciele, takimi jak łokcie czy kolana. Nie wiem, jak się sprawdzi w przypadku bardziej przesuszonej (szorstkiej i zniszczonej) skóry. Jeśli chodzi o zapach jest on całkiem przyjemny, świeży.


Używałyście tych produktów? Co z firmy evrēe możecie polecić? :)

Lakier do paznokci Flip - Flop Kameleon 01

Lubię lakiery o stonowanych barwach, jednak czasami mam ochotę na coś niebanalnego. Ostatnio bardzo mi się spodobał lakier opalizujący na różowo Flip - Flop Kameleon nr 01, który pochodzi ze sklepu Allepaznokcie.


Lakier daje niesamowity efekt na paznokciach, który zależy od kąta padania światła. Mieni się różnymi kolorami, np. róż, złoto, fiolet, zieleń, żółć. Wygląda to imponująco i umalowane nim paznokcie wzbudzają zainteresowanie. Aby osiągnąć pożądany efekt i idealne krycie należy nałożyć na paznokcie trzy cienkie warstwy. Lakier nie tworzy smug i szybko wysycha. Wyposażony jest w szeroki pędzelek, który umożliwia szybką aplikację.
Bez nakładania bazy, lakier utrzymuje się na paznokciach 4 dni, co uważam w moim przypadku za sukces :)

Zobaczcie sami efekt, jaki daje lakier:




Cena: 19,90zł/15ml
Dostępny w sklepie Allepaznokcie.


Jak Wam się podoba ten efekt? Ja osobiście jestem zachwycona :)

Obrus żakardowy ręcznie malowany

Niespodzianką (oczywiście miłą) była dla mnie przesyłka od firmy OknoArt, która przesłała mi obrus z ręcznie malowanymi elementami. OknoArt ma swoim asortymencie nie tylko obrusy, ale i firany, zasłony, żaluzje, pościel i wiele innych artykułów w przystępnych cenach.


Żakardowy obrus ma wymiary 100 x 150. Jest biały, posiada zdobienia w postaci ręcznie malowanych ''ślimaków'' w kolorze malinowym (dostępne są różne wersje kolorystyczne). Obrus jest dopracowany w każdym szczególe, widać że jest dobry gatunkowo. Choć obrus podoba mi się, to ja jednak bardziej preferuję jednokolorowe nakrycie. Moim rodzicom on przydał do gustu i pasuje do wystroju ich pokoju, dlatego dałam im go jako wcześniejszy prezent gwiazdkowy.


Polecam sprawdzić ofertę firmy OknoArt, może znajdziecie tam coś do wystroju swoich wnętrz albo na prezent :)

Kwas hialuronowy BingoSpa

Jedną z najlepszych substancji nawilżających jest kwas hialuronowy. Ten, który od jakiegoś czasu używam pochodzi z firmy BingoSpa. Jest to 1% roztwór zamknięty w szklanej buteleczce z ciemnego szkła, które dobrze chroni jego właściwości.


Kwas hialuronowy należy do grupy związków nazywanych glukozaminoglikanami, które wraz z elastyną i kolagenem są podstawowymi składnikami budulcowymi  tkanek takich jak kości i skóra. Gdy zmniejsza się ilość kwasu hialuronowego w skórze, włókna kolagenowe ulegają degeneracji, co prowadzi do wystąpienia na skórze zmian starczych.
Kwas hialuronowy chroni skórę w naturalny sposób, stanowi barierę ochronną tkanek przed infekcjami bakteryjnymi. Jest on również antyoksydantem chroniącym skórę przed wolnymi rodnikami tlenowymi. Posiada doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia. Poprawia elastyczność, wygładza, ujędrnia. Gdy warstwa rogowa naskórka jest dobrze nawilżona, wtedy skóra staje się bardziej przepuszczalna dla substancji czynnych.

Cena: 16zł/10ml w sklepie BingoSpa 


Moja opinia:

Kwas hialuronowy można stosować na wiele sposobów, np. jako dodatek do odżywek, masek do włosów, maseczek z glinki. Ja jednak najlepsze efekty widzę, gdy używam go bezpośrednio na skórę, przed nałożeniem kremu. Stosuję go profilaktycznie, przeciw zmarszczkom ok. 2 razy w tygodniu. Zawsze nakładam go na zwilżoną tonikiem lub hydrolatem skórę. Nakładam kwas hialuronowy na całą twarz, a zwłaszcza na okolice wokół oczu. Można go aplikować bardzo blisko oka, bo nie podrażnia, nie powoduje łzawienia i błyskawicznie się wchłania. Bezpośrednio po nałożeniu kwasu na twarz widać, że skóra staje się wygładzona, sprężysta i elastyczna. Produkt działa jak błyskawiczny lifting. Zauważyłam znaczny wzrost nawilżenia skóry przy regularnym stosowaniu. Dużą zaletą kwasu jest to, że nadaje się do każdego typu cery, nawet bardzo wrażliwej. Nie powoduje alergii, zaczerwienień ani podrażnień, a to dzięki temu, że jest to jeden z budulców naszej skóry. Kwas hialuronowy to bezbarwna, przezroczysta ciecz, nie posiadająca zapachu. Jest to skuteczny, wydajny i w miarę niedrogi produkt.

Używacie kwasu hialuronowego? ;)

Koralowy lakier One Colour Exclusive

Uważam że koralowe paznokcie nie są zarezerwowane tylko na lato. Ja chętnie sięgam po ten kolor kiedy mam na to ochotę, niezależnie od pory roku. Ostatnio moim ulubieńcem został lakier od Allepaznokcie, nr 30.


Ten lakier szczególnie zachwycił mnie świetnym kryciem. Jedna warstwa nałożona na paznokcie daje taki efekt, jaki często w przypadku innych lakierów możemy uzyskać dopiero po nałożeniu ok. 3 warstw. Jego zaletą jest to, że szybko wysycha i nie pozostawia smug. Szeroki i wygodny pędzelek umożliwia wygodną i szybką aplikację. Lakier utrzymuje się na paznokciach ok. 3-4 dni.

Cena: 9,90zł w sklepie Allepaznokcie.

Tak wygląda jedna warstwa lakieru:


Lubicie koralowe lakiery do paznokci? :)

Testowałeś Priorin Extra? Wypełnij ankietę

Przypominam o wypełnieniu ankiety, którą zobowiązały się wypełnić osoby testujące suplement Priorin Extra. Ankieta dostępna jest Tutaj.

Po wypełnieniu ankiety otrzymacie kody zniżkowe na zakup kapsułek Priorin Extra (65zł zamiast 88,11zł), a także na szampon (18zł zamiast 26,48zł).


Na koniec po raz kolejny proszę o Wasze głosy w konkursie, w którym biorę udział KLIK i bardzo dziękuję tym, którzy już głosowali :)

Proszę o Wasze głosy :)

Zakwalifikowałam się do drugiego etapu w konkursie organizowanym na stronie Inki (szczerze mówiąc nawet zapomniałam, że brałam w nim udział;) ) i nie przedłużając, chciałabym tylko poprosić Was o oddanie głosu na moje zgłoszenie: KLIK Głosować można raz dziennie.
Z góry wielkie dzięki za każdy oddany na mnie głos :)

Rockin' Vegas

Dziś coś dla Panów - nowy zapach od Jacques Battini Rockin' Vegas. Wodę toaletową testował mój brat. Po raz kolejny przekonał się, że dobre perfumy wcale nie muszą kosztować kilkuset złotych.


Nuta głowy: bergamotka, cytryna, granatowiec, czerwone jagody, imbir, liściasty.
Nuta serca: kwiat jabłoni, neroli, jaśmin.
Nuta bazy: ambra, piżmo, wetiweria pachnąca.

Zapach jest intensywny, typowo męski, w pierwszej chwili wydaje się ostry. Początkowo wyczuwalne są w nim głównie nuty cytrusów (bergamotka i cytryna) z imbirem. Ostrości zapachowi dodaje wetiweria pachnąca, która przez niektórych uważana jest za silny afrodyzjak. Zapach jest liściasty (choć kolor flakonu na to nie wskazuje), bez żadnych słodkości. Wszystkie nuty świetnie ze sobą współgrają i tworzą przyjemny zapach dla pewnych siebie, silnych mężczyzn.
Firma Jacques Battini zadbała nie tylko o zapach, ale i jakość wykonania samego flakonu. Zgrabny, matowy flakonik z masywnym, metalowym korkiem i nasadką robią naprawdę duże wrażenie.


Do wody toaletowej dołączona jest bransoletka z oryginalnym, szklanym koralikiem wykonanym w jednej z najlepszych pracowni Murano. Tam od ponad 700 lat wytwarzane są najpiękniejsze wyroby ze szkła. Każdy z koralików jest ręcznie wykonany, co nadaje im niepowtarzalności i wyjątkowości. W opakowaniu znajdziemy także certyfikat autentyczności perły murano.


Cena: 75,95zł/50ml w sklepie Jacques Battini.

Do wody Rockin' Vegas dołączono dwie 3ml próbki z atomizerem, obie zapakowane w kartonik.

Rockin' California to wodno-cytrusowy zapach z drzewnymi nutami. Mimo z pozoru dość ciężkiej bazy, jaką stanowią drzewne nuty, ambra i piżmo, zapach jest bardzo świeży, pozytywnie nastrajający.


Rockin' Memphis to cytrusowo-owocowy zapach, w którym przez cały czas dominują nuty cytryny i bergamotki. To jedna z najbardziej orzeźwiających wód, lekka i świeża. Choć w nucie serca znajduje się kadzidło, ja ani mój brat go nie wyczuwamy. Ten zapach został naszym faworytem :)



Powyższe zapachy warto wziąć pod uwagę przy wyborze prezentu Mikołajkowego lub Gwiazdkowego dla chłopaka/męża/brata/taty, jeśli jeszcze nie macie pomysłu, co kupić. Perfumy wysyłane są w 24 godziny.

Jeżeli zapiszecie się do newslettera w sklepie JB otrzymacie 10% rabatu na zakupy, a także na bieżąco będziecie otrzymywać informacje o nowościach.

Specjalistyczny żel do higieny intymnej dla wrażliwej skóry Eveline

Dziś zapraszam Was na recenzję ostatniego, trzeciego żelu do higieny intymnej LactaMED, który otrzymałam w ramach wielkiej akcji testowania kosmetyków na portalu urodaizdrowie.pl


Od producenta:

Delikatny żel ginekologiczny do higieny intymnej LactaMED™ został stworzony specjalnie z myślą o codziennej pielęgnacji i higienie miejsc intymnych kobiet, również ze skóra wrażliwą, alergiczną i skłonną do podrażnień. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne, działające w synergii z kwasem mlekowym, Ecodermine™ i ekstraktem z aloesu, natychmiast niweluje uczucie suchości. Intensywnie nawilża i neutralizuje nieprzyjemny zapach, zapewniając uczucie świeżości, czystości i komfortu przez cały dzień. Odbudowuje naturalną mikroflorę okolic intymnych, stymuluje wzrost korzystnej flory bakteryjnej. Żel wyjątkowo delikatnie myje miejsca intymne bez naruszenia naturalnej bariery hydrolipidowej. Prawidłowy poziom pH pomaga zmniejszyć ryzyko wystąpienia infekcji, stanów zapalnych oraz podrażnień.


Głównym składnikiem serii do higieny intymnej jest kwas mlekowy. Działa antybakteryjnie i odpowiada za utrzymanie prawidłowego pH, dzięki czemu chroni przed infekcjami. Jest naturalnym składnikiem stref intymnych kobiety.


Cena: ok. 14zł/250ml

Skład:

Moja opinia:

Żel dokładnie a jednoczenie delikatnie myje wrażliwe okolice intymne. Łagodzi podrażnienia, pozostawia uczucie świeżości na wiele godzin. Ma żelowo-galaretowatą konsystencję, dobrze się pieni. Zapach jest praktycznie niewyczuwalny. Nie wiem, czy poradzi sobie z upławami, ponieważ nie mam takiego problemu. Jeśli jednak wykluczymy poważniejsze infekcje intymne, a mamy problem z upławami, to myślę że warto wypróbować ten żel. Dużą zaletą tego produktu jest wysoka zawartość kwasu mlekowego oraz niskie pH (3,5), a warto wiedzieć, że kwaśny odczyn pH utrudnia rozwój bakterii i grzybów. Myślę, że jest to dobry żel do stosowania w czasie infekcji, a także profilaktycznie na co dzień.

Czy któraś z Was używała tego żelu? :)

Szampon nadający połysk DeBa - bubel

Od ostatnich kilku lat staram się kupować kosmetyki z głową. Jednak mimo wszystko od czasu do czasu trafia mi się jakiś bubel. Ostatnio okazał się nim szampon nadający połysk Deba BIO Vital.


Od producenta:

Szampon przeznaczony do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów. Orzeźwiająca formuła BIO szamponu z ekstraktem z owoców cytrusowych i BIO olejem migdałowym odżywia włosy. Zawarte w szamponie składniki sprawiają, że włosy stają się jedwabiście miękkie. Po użyciu szamponu włosy odzyskują swój naturalny blask, połysk i lekkość, zawiera 100% BIO ekstraktów.

Pojemność 400 ml


Moja opinia:
 
Szampon skusił mnie swoją niską ceną w Biedronce. Producent obiecuje nam przywrócenie włosom blasku. Ja tego nie zauważyłam. Na moich włosach natomiast po myciu pojawiały się wielkie kołtuny, których mimo zastosowania dużej ilości odżywki i szczotki Tangle Teezer nie sposób było rozczesać. Jeszcze żaden szampon tak bardzo nie splątał mi włosów. Musiałam się nieźle naszarpać, by rozczesać kołtuny, a tym samym stracić mnóstwo włosów. Mimo kilku szans, jakie dawałam temu szamponowi, więcej nie umyję nim głowy. Zastanawiam się w jaki sposób go zużyję. Pomyślałam o praniu w nim pędzli ale obawiam się, że to niezbyt dobry pomysł, bo nie wiem czy nie zaszkodzi włosiu. Szampon ma też swoje plusy, m.in. to że dobrze oczyszcza, nie wysusza skóry głowy, nie jest drogi, dobrze się pieni, jest bez parabenów, silinkonów, barwników - ale nawet te zalety według mnie są w tym przypadku bez znaczenia.
Nie polecam tego szamponu, natomiast jeśli macie chęć wypróbować jakiś produkt tej marki, to warto wypróbować szampon zwiększający objętość, o którym jakiś czas temu wspominałam na blogu (klik).

Używałyście tego szamponu? 

Kasandra - eleganckie obrusy

Sklep Kasandra ma swojej ofercie wiele produktów do dekoracji wnętrz, m.in. firanki, zasłonki, obrusy, pościel. Wybór jest ogromny i każdy znajdzie coś dla domu w przystępnych cenach.


W ramach współpracy ze sklepem Kasandra otrzymałam dwa obrusy. Jeden jest prostokątny, drugi owalny. Oba pasują na mój stół, ponieważ ma on zaokrąglone rogi.

Obrusy mają wymiary 150 x 100cm.

Pierwszy z nich to obrus żakardowy w śnieżnobiałym kolorze. Jest dobrej jakości, ma pięknie zdobione brzegi oraz ładny wzór na środku. Jest uniwersalny i pasuje do każdego wnętrza. Można nim nakrywać stół na specjalne okazje, a także na co dzień.

Cena: 32,74zł w sklepie Kasandra.



Kolejny obrus spodoba się tym, którzy lubią inne nakrycia niż białe. Ten, który ja posiadam jest w kolorze kremowym, ze wzorami zdobionymi złotą nitką. Uważam że jest elegancki, a dodatkowym atutem są delikatne zdobienia. Myślę że warto przekonać się do kolorowych obrusów, bo takie też wyglądają wytwornie.

Cena: 23zł w sklepie Kasandra.


Przepraszam, że obrusy nie są uprasowane, ale ja nakładam na nie szkło i automatycznie się prostują, wtedy nie widać załamań.

Stół przykryty eleganckim obrusem zawsze nadaje uroku wnętrzu. Jak dla mnie jest czymś niezbędnym. Kasandra ma swojej ofercie świetnej jakości polskie obrusy w niskich cenach. Według mnie będą dobrym prezentem dla bliskich. To prezent, który zawsze się przyda i każdego ucieszy. Zarówno obrusów, jak i firanek w domu nigdy za wiele :)

Który z obrusów Wam się bardziej podoba?

Koszyk do prania bielizny Julimex

Dziś podzielę się w Wami moją opinią na temat ostatniego już produktu, jaki otrzymałam od firmy Julimex. Po tytule pewnie domyślacie się, że chodzi o koszyk do prania bielizny. Wiele osób stwierdzi, że to niepotrzebny gadżet. A jak jest naprawdę?


Koszyk wykonany jest z miękkiego materiału (siateczki) zasuwanej na suwak. Dzięki temu woda ze środkami piorącymi bez problemu dociera do wnętrza i pierze bieliznę. Biustonosze prane w koszyku nie deformują się, a koronkowa bielizna jest lepiej chroniona przed uszkodzeniami mechanicznymi - nie niszczy się i nie wyciąga.


W koszyku można prać nawet delikatne rajstopy, skarpetki, czy podkolanówki. Worek doskonale chroni bieliznę i nie ogranicza skuteczności prania. Dzięki niemu drobne elementy ubrań nie ''wędrują'' po całej pralce. Według mnie jest to bardzo przydatny i praktyczny gadżet.


Cena: 15,90zł w sklepie Julimex.


Co sądzicie o koszykach do prania bielizny? :)

Jacques Battini London

Firma Jacques Battini po raz kolejny udowodniła, że tworzy doskonałe perfumy w rozsądnych cenach. Dwa poprzednie zapachy JB bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, dlatego czekałam z niecierpliwością aż poznam nowy zapach - Pop London. Nie zawiodłam się i tym razem.


Do wody perfumowanej dołączona jest bransoletka z koralikiem wykonanym w jednej z najlepszych pracowni z Murano. Koraliki od ponad 700 lat wytwarzane są ręcznie, co nadaje im wyjątkowości. Jest to ekskluzywny drobiazg, który zachwyci niejedną kobietę.


Firma JB zadbała o każdy szczegół, począwszy od opakowania, po flakonik, a skończywszy na samym zapachu. Flakonik mimo swojej prostoty jest bardzo elegancki. Jego kształt umożliwia noszenie go nawet w małej torebce.

Nuta głowy: mandarynka, czarna porzeczka
Nuta serca: kwiat jabłoni, jaśmin
Nuta bazy: mech, piżmo


Cena: 75,95zł w sklepie Jacques Battini.

Woda perfumowana Pop London to kwiatowo-owocowy zapach. Początkowo dominują świeże akordy mandarynki i czarnej porzeczki, a z upływem czasu "wkraczają" kwiatowe nuty, zwłaszcza jaśmin, który do tej mieszanki pasuje znakomicie. Baza, jaką stanowi mech i piżmo wbrew pozorom nie sprawia, że perfumy stają się ciężkie czy zbyt męczące, wręcz przeciwnie, przez cały czas zachowują one swą świeżość i lekkość. Perfumy są wyjątkowo kobiece, zmysłowe, pełne finezji. Zapach utrzymuje się na skórze 6-8 godzin, ja uważam to za dobry wynik.


Na koniec, przybliżę Wam dwa inne zapachy z serii Young by JB. Firma zadbała o to, by nawet 3ml testery posiadały atomizer i zapakowane były w kartonik.
 
Pop Tokyo to według mnie zapach idealny dla młodych kobiet i nastolatek. Jest delikatny, świeży i orzeźwiający. Dość mocno wyczuwalne są cytrusy, ale pojawiają się też kwiatowe nuty.


Pop New York jest według mnie zapachem unisex. Bergamotka i cytryna w tym zapachu "grają pierwsze skrzypce", z czasem przebijają się jaśmin i kardamon.


Seria Pop Young Jacques Battini jest wyjątkowo udana :)
Warto wziąć pod uwagę wody perfumowane JB z serii Pop Young przy wyborze prezentów Mikołajkowych lub Świątecznych. Myślę, że taki prezent zadowoli nawet najbardziej wybredne osoby.

Jeżeli zapiszecie się do newslettera w sklepie JB otrzymacie 10% rabatu na zakupy, a także na bieżąco będziecie otrzymywać informacje o nowościach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...