Chanel Coco

Kolekcja moich perfum powiększyła się w ostatnim czasie o zapach, o którym już dawno marzyłam. Jest nim Chanel Coco EDP. W mgnieniu oka, ta woda perfumowana stała się moim numerem jeden i ogromnym ulubieńcem. W żadnym innym zapachu nie czuję się tak dobrze.

Wodę perfumowaną Chanel Coco zamówiłam na iperfumy. Wybrałam pojemność 50ml, która z pewnością wystarczy mi na bardzo długo. Maksymalnie dwa psiknięcia wystarczą, by otulić się tym niezwykłym zapachem na wiele godzin, a nawet cały dzień. Jest to zapach bardzo bogaty, elegancki i na tyle specyficzny, że nie można pomylić go z żadnym innym. Noszony do eleganckiej kreacji pozwala poczuć się niezwykle pewnie i kobieco. Trzeba go jedynie umiejętnie nosić, co pozwoli zadać szyku. Jest to zapach, który zebrał najwięcej komplementów od moich znajomych i rodziny.

Coco  to zapach balsamiczno-orientalny i nieco wytrawny. Jest ciepły, nieco pudrowy, ale przy tym miękki i nieduszący.  Drzewo sandałowe, ambra i fasola tonka dodają zapachowi ekskluzywnego i wyrafinowanego charakteru. Urzekające są w nim kwiatowe nuty z przepiękną różą na czele i subtelny akord owoców.


Flakon jest prosty, minimalistyczny, a korek kształtem przypomina Place Vendôme. 




W gąszczu nowości, nie zapominajmy o ponadczasowych klasykach, a jednym z nich jest właśnie Coco.

Aloesowa pielęgnacja włosów

Aloesowe kosmetyki firmy Equilibra skradły moje serce już parę lat temu, a produkty do pielęgnacji włosów sprawdzają się u mnie szczególnie dobrze. W ostatnim czasie stosuję szampon z 20% zawartością aloesu oraz dodatkiem soli z Morza Martwego, która remineralizuje trzon włosa. Z kolei odżywka, poza aloesem zawiera m.in. wyciąg z liści pokrzywy, której zadaniem jest wzmocnienie włosów.

Łagodny aloesowy szampon z pierwiastkami z Morza Martwego delikatnie oczyszcza, chroni i nawilża włosy i skórę głowy. Szampon idealny do codziennego stosowania przeznaczony dla całej rodziny. Działanie ochronne aloesu zwiększa tolerancję skóry na produkt. Zawiera substancje aktywne pochodzenia roślinnego, które delikatnie oczyszczają skórę głowy nie wysuszając jej, włosy po umyciu pozostają gładkie i lśniące. Pierwiastki z Morza Martwego remineralizują trzon włosa. Aloes zawarty w szamponie jest cennym ekstraktem roślinnym bogatym w polisacharydy, które chronią i nawilżają trzon włosa oraz przywracają równowagę skórze głowy.

Moja opinia:

Szampon aloesowy jest jednym z nielicznych produktów do włosów, który cenię za skuteczność, czyli dokładne oczyszczenie włosów i skóry głowy oraz wyjątkową delikatność. To produkt idealny i wprost stworzony dla osób, które mają wrażliwą i skłonną do powstawania do podrażnień skórę głowy. Już na drugim miejscu w składzie znajduje się sok z aloesu. Szampon jest bardzo wydajny i dobrze się pieni mimo zawartości łagodnych składników myjących. Kosmetyk nie powoduje plątania włosów (do czego mam bardzo dużą tendencję) ani ich nie obciąża. Zapach szamponu jest bardzo przyjemny, ale jednocześnie delikatny. W połączeniu z aloesową odżywką ma realny wpływ na kondycję zarówno włosów, jak i skóry głowy.


Nawilżająca odżywka Naturale doskonała do każdego rodzaju włosów. Dzięki działaniu naturalnych aktywnych składników doskonale nawilża, wzmacnia i chroni włosy. Ułatwia rozczesywanie i pozostawia lśniące, miękkie i odżywione. Przywraca równowagę skóry głowy. Wysoka zawartość aloesu (20%), naturalnego ekstraktu bogatego w polisacharydy zapewnia doskonałe nawilżenie i ochronę. Wyciąg z liści pokrzywy wspomaga wzrost zdrowych włosów.
Co zawiera? - Aloes (20%): nawilża i chroni - Wyciąg z liści pokrzywy: wzmacnia włosy - Składniki odżywcze z olejków roślinnych: zapewniają miękkość i łatwe rozczesywanie - Ekstrakt z siemienia lnianego: wzmacnia i odżywia - Gliceryna roślinna: zapewnia miękkość, blask, wzmacnia i wygładza.


Moja opinia:

Nawilżająca odżywka aloesowa w duecie z szamponem spisuje się bardzo dobrze. Po pierwsze, ułatwia rozczesywanie, a to dla mnie jest priorytetem. Wygładza i nawilża włosy, ale ich nie obciąża. Po jej zastosowaniu stają się gładkie, lśniące i przyjemne w dotyku. Taki efekt rzadko kiedy możemy uzyskać stosując kosmetyk bez silikonów, a w tym przypadku jest to możliwe. Odżywki nie nakładam na skórę głowy, więc nie wiem, czy w jakiś sposób wpływa na porost włosów. Osoby, które posiadają suchą skórę głowy myślę, że mogą zaryzykować i to sprawdzić. Odżywka ma bardzo dobry skład i przyjemny zapach, który utrzymuje się na włosach przez kilka godzin od zastosowania.

Aloesowa pielęgnacja z kosmetykami Equilibra to u mnie strzał w 10. Moje włosy uwielbiają ten duet :)

Serowe kokosanki

Mąka kokosowa jest bardzo dobrym zamiennikiem, np. mąki pszennej. Ma przyjemny zapach i lekko słodkawy posmak. Nadaje się do wypieków i postanowiłam, że wykorzystam ją do ciasteczek - serowych kokosanek. Ich wykonanie zajmuje kilka minut, nie licząc pieczenia :)


Składniki:

250g twarogu tłustego (najlepiej trzykrotnie mielonego)
3 duże łyżki mąki kokosowej Olejowy Raj
2 łyżki oleju kokosowego Olejowy Raj
1 żółtko
2 łyżki miodu lub syropu klonowego
80ml mleka (kokosowego lub innego)


Wszystkie składniki wymieszać, by uzyskać właściwą konsystencję pozwalającą ulepić serowe kokosanki. W razie potrzeby do masy można dolać odrobinę mleka, jeżeli jest zbyt gęsta, ewentualnie dodać więcej mąki kokosowej w celu jej zagęszczenia. Kulki obtoczyć w wiórkach kokosowych. Piec w temp. 160°C przez ok. 15 minut. 

Jak widzicie, przygotowanie serowych kokosanek jest banalnie proste i zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu. Wszystkie użyte do kokosanek składniki są zdrowe, dlatego takie słodkości możemy jeść bezkarnie. Są pyszne, dlatego polecam Wam wykonać je w domu :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...