Świąteczny pomysł na prezent - MyGiftDNA

Wielkimi krokami zbliżają się Mikołajki, a zaraz po nich Gwiazdka. Jeżeli nie macie jeszcze pomysłu na prezent dla Waszych bliskich z tych okazji, to proponuję Wam przejrzenie oferty sklepu z personalizowanymi upominkami MyGiftDNA. Niejednokrotnie przekonałam się, że w ofercie znajdziemy wyłącznie produkty bardzo dobre jakościowo. Tym razem zdecydowałam się na pióro o klasycznym designie.

Zamówione przeze mnie pióro Parker z grawerem okazało się strzałem w dziesiątkę. Prezentuje się ekskluzywnie i jest idealne tak naprawdę na każdą okazję. Ja wybrałam pióro kulkowe, czarne o srebrnym wykończeniu, choć dostępne jest również wieczne - czarne, ze złotym wykończeniem  (różnica w cenie jest nieznaczna).


Projektując grawer na piórze mamy możliwość skorzystania z gotowych wzorów lub możemy zdecydować się na własny projekt i dowolny tekst. Ja skorzystałam z tej drugiej opcji i zdecydowałam się na napis: Stars can't shine without darkness. Tekst został wykonany laserowo, z najwyższą precyzją i starannością. Bardzo dobrą opcją jest możliwość podglądu na zdjęciu gotowego projektu i ewentualnej jego akceptacji. Nie ma zatem ryzyka, że będziecie niezadowoleni. Dodam, że zamówienie realizowane jest błyskawicznie!


Pióro przychodzi w dobrze zabezpieczonej paczce, w kartoniku firmowym Parker wraz z wkładem.

W sklepie MyGiftDNA.pl znajdziecie ogromny wybór prezentów na każdą okazję i dla każdego, nie tylko na Mikołajki, czy na Gwiazdkę. Personalizowany prezent ucieszy nawet najbardziej wybrednych i zawsze jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Kosmetyki Revers

Zapraszam Was dzisiaj na zbiorczą recenzję kosmetyków firmy Revers, jakie miałam okazję testować w ostatnim czasie :)

Zacznę od mojego ulubieńca, którym jest pomadka Water Shine o nr 05. Jest to piękny, brudny róż z subtelną domieszką fioletu. Szminka jest świetnie napigmentowana i daje lśniące wykończenie na ustach. Utrzymuje się kilka godzin, nie przesusza ust, ani się nie lepi. Naprawdę jest to kosmetyk warty wypróbowania. Szminka dostępna jest również w czterech innych kolorach.


Do podkreślania swoich brwi zwykle używałam cienia, ale z chęcią przetestowałam korektor Brow Artist, który aplikuje się na brwi za pomocą mini szczoteczki. Początkowo dość ciężko było mi się do tego przyzwyczaić, ale nabrałam wprawy. Ja posiadam korektor w odcieniu 02, który do moich ciemnych brwi pasuje idealnie. Utrzymuje się na nich cały dzień. W ofercie dostępny jest również odcień 01 i 03.

Puder ryżowy to kosmetyk, który od dawna chciałam wypróbować. Puder ryżowy Rise Derma Fixer od Revers ma pojemność aż 15g, więc z pewnością wystarczy na bardzo długo, tym bardziej, że jest niezwykle wydajny. Wystarczy niewielką ilością omieść twarz pędzlem z odrobiną pudru, by uzyskać matowy efekt. Można również korzystać z dołączonej do opakowania gąbeczki. Po jego użyciu, skóra pozostaje matowa przez kilka godzin, a makijaż utrwalony. Co ważne, nie przesusza skóry. Jak dla mnie to jeden z lepszych pudrów, jaki stosowałam.

Kolejnym kosmetykiem jest puder prasowany, tym razem rozświetlający Glitter Nights. Puder posiadam w najjaśniejszym odcieniu 01, choć dostępne są różne, do odcienia 06. W związku z tym, że puder zawiera drobinki nie stosuję go na moją skłonną do przetłuszczania cerę. Znalazłam dla niego inne zastosowanie - nakładam go na ramiona i dekolt. W tych miejscach ten efekt rozświetlenia bardzo mi się podoba.

Ostatnim już produktem jest serum do rzęs Long Vitalash, który testowała moja przyjaciółka. Zależało jej na wzmocnieniu osłabionych rzęs. Dostałam od niej informację, że jest z niego zadowolona. Przede wszystkim rzęsy przestały nadmiernie wypadać, a te które wcześniej wypadły zaczęły odrastać. Rzęsy stały się elastyczne i znacznie poprawiła się ich ogólna kondycja. Serum nie podrażnia, ani nie powoduje łzawienia oczu, a wygodny pędzelek umożliwia precyzyjną aplikację.


Dajcie znać, czy znane są Wam kosmetyki firmy Revers? :)

Antyperspirant Dove Original

Czy Wy tak samo, jak ja lubicie zapach klasycznych kosmetyków Dove i Nivea? Ja uwielbiam zarówno jeden, jak i drugi. Co jakiś czas wracam do produktów tych marek. W ostatnim czasie po długiej, chyba kilkuletniej przerwie sięgnęłam po antyperspirant Dove Original w sztyfcie.


Jak już wcześniej wspomniałam, zapach to coś, co najbardziej przyciąga mnie do kosmetyków Dove. Jednak to nie jedyny powód, dla którego wracam do używania produktów tej firmy. Dla mnie antyperspirant musi przede wszystkim spełniać swoją podstawową funkcję, jaką jest skuteczna ochrona przed potem. Dove z tym zadaniem radzi sobie bardzo dobrze. Nie mam co prawda dużych problemów z potliwością, bo pocę się umiarkowanie i nie wiem, czy sprawdziłby się u osób, które mają z tym większy kłopot. Antyperspirant Dove jest również łagodny, nie powoduje przesuszenia, ani łuszczenia skóry, wręcz przeciwnie. Nawilża ją dzięki zawartości 1/4 kremu nawilżającego. Nadaje się także do stosowania bezpośrednio po goleniu. Zauważyłam nawet, że łagodzi lekkie podrażnienia. Zapewnia pielęgnację i ochronę w jednym. Jest to także jeden z nielicznych antyperspirantów, które nie pozostawiają białych śladów na ubraniu, oczywiście gdy odczekamy chwilę od jego aplikacji.


Antyperspirant Dove jest łatwy i przyjemny w użyciu, lubię go za kremową konsystencję, no i ten zapach... świeży i nieco mydlany :)

Zarówno ten antyperspirant, jak i wszystkie inne kosmetyki Dove dostępne są w dobrych cenach na iperfumy.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...