Naturalny krem oliwkowy Ziaja

Tanie kosmetyki wcale nie muszą być złe, czasami możemy natrafić na prawdziwe perełki, które kosztują tylko kilka złotych. Jednym z nich jest z całą pewnością naturalny krem oliwkowy firmy Ziaja. Zawsze sięgam po niego, gdy widzę, że moja skóra zbyt mocno się miejscami przesusza.  Pomaga skutecznie, a przede wszystkim szybko zniwelować wszelkie przesuszenia.
Wiecie, że ten krem był pierwszym produktem firmy Ziaja? Jak widać, jest on sprzedawany do dziś :)


Krem przeznaczony jest do cery suchej i normalnej, dlatego ma on dość gęstą i treściwą konsystencję. Działa ochronnie na skórę, wzmacniając jej płaszcz lipidowy. Zapobiega utracie wody z naskórka, dlatego jest przeze mnie chętnie stosowany latem. Niestety, w związku z tym, że moja skóra ma tendencję do świecenia się, nie mogę stosować go na dzień. Jednak z przyjemnością sięgam po niego wieczorem, nakładając grubszą warstwę na twarz, szyję oraz dekolt. Myślę, że osoby, które posiadają skórę suchą mogą stosować go nawet na dzień, również pod makijaż. Do tego typu cery polecam go szczególnie!

Już po kilku dniach stosowania oliwkowego kremu można zauważyć wzrost nawilżenia skóry. Staje się ona bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Dodatkowo, kosmetyk działa kojąco i łagodząco. Nie zauważyłam, by zapychał pory, czy powodował powstawanie niedoskonałości. Z powodzeniem może on zastąpić także krem do rąk lub stóp. Przyjemny, subtelny zapach jest jego dodatkowym atutem. Poza oliwą z oliwek, w składzie kremu, na wysokich pozycjach znajdziemy też m.in. olej z nasion słonecznika oraz lanolinę.

Podsumowując, oliwkowa Ziaja to jeden z lepszych kosmetyków tej firmy, jaki kiedykolwiek stosowałam. To jest już moje kolejne opakowanie, i na pewno nie ostatnie. Jest warty uwagi i godny polecenia, tym bardziej, że na www.iperfumy.pl dostępny jest za ok. 5zł/50ml.
 
Dajcie znać, czy znacie/używacie kremu oliwkowego Ziaja :)

Tisane Sport SPF 30

Większość z nas pamięta, by latem nakładać filtr przeciwsłoneczny na skórę, a przynajmniej na twarz. Niestety bardzo często zapominamy o ustach, a to przecież one są najbardziej narażone na niekorzystne promieniowanie UVA i UVB. Tisane wyszło naprzeciw naszym potrzebom, mam tu na myśli nie tylko kobiety, ale i mężczyzn.

Herba Studio wypuściło na rynek kolejny, i jak się domyślacie, bardzo udany balsam Tisane Sport z SPF 30. Nakładając taką pomadkę mamy pewność, że usta są skutecznie chronione przed słońcem, a przy tym odpowiednio nawilżone i odżywione. Wszystko to dzięki zawartości wielu naturalnych składników oraz roślinnych ekstraktów.

Pomadka jest dość twarda, ale to moim zdaniem jest ogromną zaletą, bo dzięki temu nie topi się podczas upałów. Mimo to dobrze się rozprowadza i tworzy na ustach delikatną warstwę ochronną. Co najważniejsze, nie pozostawia uczucia lepkości (czego nie znoszę). Doskonale nawilża usta, wygładza je i regeneruje. Balsam ma słodki, waniliowy zapach, ale nie pozostawia żadnego posmaku. Lato to jednak niejedyna pora roku, kiedy możemy go stosować, ponieważ zalecany jest on również zimą, podczas mrozów. U mnie sprawdza się super i z pewnością zabiorę go na tegoroczne zagraniczne wakacje :)


Pomadka Tisane Sport dostępna jest w aptekach, niektórych drogeriach w cenie ok. 12zł. 

Zapraszam również na mój Instagram pointofview_bymarta

Detox by Volante + kod rabatowy

Coraz większą wagę przywiązujemy do tego, co jemy, i słusznie. Czasami jednak warto nieco wspomóc organizm w oczyszczaniu za pomocą naturalnych i sprawdzonych środków. W ostatnim czasie wspomagałam się kuracją Detox by Volante.
Przypomnę, że detoks jest metodą odtruwania i oczyszczania organizmu z zalegających w nim toksyn oraz zbędnych produktów przemiany materii.

Jedna kuracja Detox By Volante wystarczy na trzy tygodnie codziennego stosowania. Jedną saszetkę spożywamy na czczo, pół godziny przed śniadaniem. W składzie saszetek znajdziemy wyłącznie naturalne składniki, tj.:

- oliwa z oliwek premium extra virgin, najwyższej jakości oliwa pozyskiwania z jednego szczepu na samym początku zbiorów, wytłoczona w mniej niż 6 godzin od zebrania, co zapewnia niską kwasowość - 4,75ml;

- sok z cytryny z organicznej plantacji pod specjalne zamówienie firmy - 4,75ml;

- lecytyna sojowa - 0,5ml.

Suplement diety jest bardzo ładnie zapakowany w poręczny kartonik, w którego wnętrzu znajdziemy 21 saszetek o pojemności 10ml każda. Saszetki są tak małe, że można zabrać je ze sobą w każdą podróż. Wygoda w użyciu, to dodatkowa ich zaleta (łatwe otwarcie).


Przy zachowaniu zdrowej diety, detoks okazał się być skuteczny. Stosowałam go oczywiście zgodnie z zaleceniami producenta. Wiadomo, że spożywając "śmieciowe jedzenie" niewiele on nam pomoże, więc w czasie detoksu unikałam spożywania produktów uważanych za niezdrowe i wysokokaloryczne. Osobiście muszę przyznać, że dzięki kuracji moja cera wygląda lepiej, nie pojawiły się w ostatnim czasie żadne niedoskonałości. Czuję się lżejsza i mam więcej energii każdego dnia. Samo spożywanie Detox by Volante było niejako codziennym rytuałem, a smak suplementu okazał się być nie taki zły, lekko kwaskowy. Z pewnością mój organizm na tym skorzystał. Pamiętajmy też, że nie wszystko widać gołym okiem. Lepsze samopoczucie, to tylko jeden z efektów tego oczyszczania. Wierzę, że te naturalne składniki w nim zawarte oraz stosowana w tym czasie bardzo zdrowa dieta pomogły skutecznie oczyścić mój organizm z toksyn. Taka kuracja działa również odmładzająco, ponieważ wysokiej jakości oliwa z oliwek zawiera wiele dobroczynnych polifenoli zapobiegających, m.in. przedwczesnemu starzeniu się organizmu. Z przyjemnością sięgnęłabym za jakiś czas po ten detoks ponownie. Kuracje można ponawiać mniej więcej co dwa miesiące.


Na koniec dodam, że wyśmienicie smakuje czysta oliwa z oliwek extra virgin o bursztynowym kolorze (odmiana arbequina), która uzyskana została bezpośrednio z oliwek za pomocą środków mechanicznych. 

Jeżeli jesteście zainteresowani zakupem  Detox by Volante, to do 18 sierpnia możecie kupić go 40% taniej. Nie musicie wpisywać żadnego kodu rabatowego, wystarczy złożyć zamówienie bezpośrednio na: www.byvolante.com/marta

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...