Szampon Farmona Czarna rzepa

Jesienią zawsze mam problem z nadmiernym wypadaniem włosów. Poza suplementacją skrzypu i pokrzywy, staram się też nieco zmienić pielęgnację. Starannie wybieram szampon przeciw wypadaniu włosów, bo on ma bezpośredni kontakt ze skórą głowy. W tym roku zdecydowałam się na szampon z czarną rzepą Farmona Herbal Care. Aktualnie jestem w trakcie zużywania drugiej butelki i myślę, że już mogę na jego temat napisać coś więcej.   

Szampon Black Radish przeznaczony jest do włosów osłabionych, z tendencją do wypadania. Obietnice producenta oraz całkiem niezły skład produktu, w tym spora zawartość wyciągu z czarnej rzepy, zachęciły mnie do jego wypróbowania. Już po około 3 tygodniach regularnego stosowania, zauważyłam poprawę w kondycji włosów. Znacznie mniej mi ich wypada, a teraz, po jeszcze dłuższym czasie widzę, że rosną nowe, tzw. baby hair. Im dłużej go stosuję, tym lepsze efekty widzę i mniej włosów na szczotce podczas czesania i na poduszce.

Szampon Farmona z czarną rzepą oczyszcza łagodnie, ale dokładnie. Nie przesusza, ani nie podrażania skóry głowy. Włosy po umyciu są sypkie, miękkie i dobrze się rozczesują. Zawsze spłukuje go z głowy po 2 minutach, by działanie było jeszcze lepsze. Jeśli chodzi, o zapach, to jest on typowo ziołowy, z wyraźną nutą czarnej rzepy. Mnie on osobiście nie przeszkadza i szczerze mówiąc wolę taki, niż całkowicie chemiczny. Szampon mogę polecić tym, którzy borykają się z problemem wypadających włosów oraz osobom, które po prostu chciałyby je wzmocnić. Już po niecałym miesiącu można zauważyć pierwsze efekty. W ofercie znajdziemy również odżywkę z tej samej serii, i pewnie się na nią skuszę przy okazji składania zamówienia na iperfumy.  



Dajcie znać, czy Wy również macie w okresie jesienno-zimowym problem z wypadaniem włosów, no i jak sobie z tym problemem radzicie ;)

Przegląd ubrań - FashionMia

Dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was wpis, w którym pokażę parę rzeczy, jakie wpadły mi w oko podczas przeglądania oferty sklepu internetowego FashionMia. Muszę przyznać, że po raz pierwszy usłyszałam o nim niedawno. Z informacji, jakie znalazłam na stronie, sklep oferuje darmową dostawę do zamówień powyżej $79, serwis dla konsumentów 24/7, a także ewentualny zwrot i wymianę, której możecie dokonać w ciągu 30 dni. Wybór ubrań w sklepie, jak się pewnie domyślacie jest ogromny, i prawdę mówiąc wybór kilku moim zdaniem najładniejszych rzeczy wcale nie jest taki łatwy. W związku z nadchodzącym black friday wiele ubrań już teraz przecenionych jest nawet o 60%, chociaż ja wypatrzyłam nawet przeceny sięgające do 85%.

Zacznijmy od płaszczy na jesień oraz zimowych kurtek - women's outerwear sale. Warto mieć w swojej szafie chociaż kilka różnych fasonów, by zawsze być przygotowanym na każda pogodę. Płaszcze o klasycznych krojach, w kolorze szarym oraz khaki zawsze będą modne, dlatego to z pewnością byłby dobry wybór. Jeśli chodzi o kurtki, to bardzo ładnie prezentuje się na modelce dłuższa pikowana kurtka w kolorze jasnego, pudrowego różu z futerkiem przy kapturze, a także krótka czerwona kurtka, która również ma futrzany kaptur. Sama nie miałam nigdy kurtki w kolorze pudrowego różu, ale myślę, że mogłaby wyglądać naprawdę ciekawie. Minus jest taki, że niewątpliwie wymagałaby częstszego prania.Większość dostępnych płaszczy i kurtek jest aktualnie dość mocno przeceniona :)
 
https://www.fashionmia.com/Products/hooded-zips-decorative-hardware-plain-long-sleeve-coats-223560.html 
https://www.fashionmia.com/Products/hooded-drawstring-slit-pocket-zips-plain-long-sleeve-coats-225016.html 
https://www.fashionmia.com/Products/fold-over-collar-belt-belt-loops-plaid-raglan-sleeve-long-sleeve-trench-coats-223218.html?color=gray 
https://www.fashionmia.com/Products/lapel-double-breasted-plain-long-sleeve-coats-196866.html

Teraz mała zmiana tematyki i pora na przegląd... sukni wieczorowych cheap evening dresses. Tutaj wybór kilku z oferty był trudny, ponieważ podobają mi się prawie wszystkie. Osobiście uwielbiam te bardzo długie, do samej ziemi. Wyglądają niezwykle kobieco i seksownie. Wielbicielki krótszych też znajdą coś dla siebie. Zerknijcie na tą pierwszą elegancką sukienkę oraz ostatnią, bardzo zwiewną.
Czerń, biel, nude i pastelowy róż - to klasyczne i piękne kolory pasujące do każdego typu urody. Która z poniższych kreacji najbardziej przypadła Wam do gustu?

https://www.fashionmia.com/Products/v-neck-plain-evening-dress-223511.html 

https://www.fashionmia.com/Products/off-shoulder-zips-fishtail-hem-plain-evening-dress-219828.html 
https://www.fashionmia.com/Products/deep-v-neck-plain-removable-tie-dip-hem-evening-dress-163242.html

Zachęcam Was do przejrzenia całej oferty FashionMia. Dajcie znać w komentarzach, co się Wam najbardziej spodobało :)

Dior Homme Cologne

Uwielbiam zapachy, które są mocno cytrusowe i bardzo świeże. Używam ich przez cały rok, nie tylko latem. Nigdy jednak nie pomyślałabym, że zachwyci mnie woda kolońska dla... mężczyzn! Mam na myśli Dior Homme Cologne. Szczerze mówiąc, ja zakwalifikowałabym go do zapachów typu unisex. 

Dior Homme Cologne to zapach z 2013 roku, którego twórcą jest perfumiarz Francois Demachy. Woda ta ujęła mnie niesamowitym, wręcz orzeźwiającym aromatem kwaskowo-słodkiej bergamotki. Dodatkową dawkę świeżości zapewnia kwiat grejpfruta. W tej niezbyt skomplikowanej kompozycji, w miarę upływu czasu wyczuwalne staje się także otulające piżmo. Te trzy składniki: bergamotka, kwiat grejpfruta oraz piżmo, tworzą niezwykle wyrafinowaną kompozycję, która nie ma nic wspólnego z przeciętnymi, wątpliwej jakości świeżakami. To zapach, który bardzo długo utrzymuje się na skórze i ubraniach - nawet powyżej 8 godzin, co w przypadku tego typu lekkich kompozycji nie jest częste. Nie tylko ja jestem ogromną fanką tej wody kolońskiej, ponieważ używa jej również mój narzeczony i brat. No cóż, muszę powiedzieć to otwarcie... zdarzają się dni, że cała trójka pachnie jednakowo ;). Zawsze, gdy noszę ten zapach dostaję o niego sporo pytań, nie spotkałam jeszcze osoby, której by się nie spodobał. Nie omieszkam wspomnieć o flakonie, który jest przepiękny i minimalistyczny. Dior ma też najlepiej działające atomizery (to naprawdę mistrzostwo), w tej wodzie kolońskiej również on działa bez zarzutu. 

Zapach Dior Homme Cologne dostępny jest na iperfumy by Notino w trzech różnych pojemnościach: 75ml, 125ml, 200ml, ewentualnie próbka 1ml. 

Jeśli jesteście fankami zapachów, jak Dolce & Gabbana Light Blue, Mugler Cologne, czy Moschino I Love Love, to koniecznie sprawdźcie i ten. Jest duża szansa, że Wam się spodoba. Dior Homme Cologne jest wyjątkowym zapachem, który jednocześnie zachwyca swoją prostotą... Polecam testy wszystkim kobietom i mężczyznom :)


Cremobaza 50%

Składnik, jakim jest mocznik większości z nas (mnie również) kojarzy się z substancją silnie nawilżającą. Jednak zastosowany w kosmetyku w wysokim stężeniu wykazuje również działanie złuszczające. O jego właściwościach złuszczających miałam okazję przekonać się w praktyce podczas stosowania kremu Cremobaza 50% firmy Farmapol.

Od producenta:

Mocznik w stężeniu 50% wykazuje właściwości silnie złuszczające. Rozmiękcza zrogowacenia. Ułatwia usuwanie stwardniałego, martwego naskórka dając efekt wygładzenia skóry. Dlatego radzi sobie skutecznie ze zrogowaciałą skórą kolan, łokci oraz silnie zrogowaciałą skórą stóp, zwłaszcza popękanych pięt. Pozwala zredukować modzele, odciski i nagniotki na stopach.

Moja opinia:

Cremobaza 50% to bezwonny, niepozostawiający tłustej, ani lepkiej warstwy krem, który można stosować na kolana, łokcie, stopy, pięty - czyli wszędzie tam, gdzie skóra może mieć zrogowacenia, odciski, albo po prostu nadmiar martwego naskórka. Ja akurat nie mam większego problemu z dużymi zrogowaceniami, ale pięty i łokcie wymagały jednak trochę większej pielęgnacji. Cremobaza zatem przyszła mi z pomocą i muszę przyznać, że skóra w miejscach, które smarowałam faktycznie stała się gładsza i milsza w dotyku. Jednego dnia nakładałam krem, następnego robiłam delikatny peeling tych miejsc, i efekt był bardzo zadowalający. Martwy naskórek z pięt schodził szybciej. Nie było to jednak złuszczanie przypominające zabiegi z kwasami u dermatologa, gdzie skóra potem schodzi płatami.




Cremobaza przypadła mi do gustu i myślę, że zostanie ze mną na długo. Na pewno ponownie sięgnę po nią na wiosnę, by przygotować skórę stóp i łokci na lato. Cena produktu to ok. 10zł.

Dajcie znać, czy znacie Cremobazę i jeśli tak, to czy u Was też się sprawdza :)

Pomadka L’Oréal x Balmain - Urban Safari

Jeśli miałabym wymienić kilka swoich ulubionych marek produkujących pomadki, bez wątpienia w pierwszej trójce znalazłyby się pomadki L'Oreal Paris Color Riche. Mam ich w swojej "kolekcji" kilkanaście i uwielbiam je za super jakość oraz piękne i trwałe kolory.

Strzałem w dziesiątkę moim zdaniem była kooperacja marki L'Oreal z Balmain. Ciekawe kolory i przepiękne, ekskluzywne opakowania sprawiają, że mam ochotę wypróbować je wszystkie. Tym razem jednak wybór padł na odcień Urban Safari. Mimo początkowych obaw, że w tej pomadce moje usta będą wyglądały "trupio" i że ten odcień kompletnie może się nie sprawdzić postanowiłam zaryzykować, i nie żałuję. Jest to piękny, matowy kolor nude. Szminka jest bardzo dobrze napigmentowana i zapewnia pełne krycie. Można powiedzieć, że wtapia się w usta, sprawiając że kolor utrzymuje się na nich przez kilka godzin. Ściera się jednak równomiernie oraz, co ważne, nie przesusza ust. Zapach jest typowy i charakterystyczny dla pomadek L'Oreal, i choć wiem, że nie każdemu on odpowiada, dla mnie jest, jak najbardziej OK, bo kojarzy mi się z czymś eleganckim. Niemniej szminka nie pozostawia żadnego posmaku.


Pomadka Urban Safari nadaje się do dziennych makijaży, ale i wieczorowych, gdy stawiamy na wyraźniejszy makijaż oczu. Jest to w moim odczuciu nudziak idealny. Zachęcam Was też do przejrzenia na iperfumy by Notino całej gamy kolorystycznej pomadek L'Oreal x Balmain. Są zdecydowanie warte polecenia. Takich odcieni szminek nie oferuje żadna inna marka.

Znacie szminki L’Oréal Paris Color Riche Balmain? Które odcienie lubicie i polecacie? :)

Murier - Cleanser MP C+

Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią na temat profesjonalnego kosmetyku do oczyszczania skóry twarzy firmy Murier. Zużyłam go już w całości i zdecydowanie to już najwyższa pora na jego recenzję :)


Cleanser MP C+
 
Doskonale usuwa wszelkie zanieczyszczenia skóry twarzy, pozostawiając go głęboko nawilżona i jędrna. Odpowiednio dobrane składniki zawarte w produkcie doskonale przygotowuje twarz do kolejnych etapów pielęgnacji.

Cleanser MP C+ to jeden z profesjonalnych produktów francuskiej marki Murier. Przetestowałam już całkiem sporo kosmetyków tej firmy i do tej pory żaden mnie nie zawiódł. Nie inaczej było z emulsją oczyszczającą, która konsystencją przypomina delikatne mleczko oczyszczające. Dzięki lekkiej i kremowej formule bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, dokładnie ją przy tym oczyszczając. Bez problemu usuwa wszelkie zanieczyszczenia, w tym resztki makijażu. Co ważne, nie przesusza skóry, ani nie powoduje uczucia ściągnięcia, czego nie znoszę. Po umyciu skóra jest przyjemna w dotyku, wygładzona i lekko nawilżona. Zapach określiłabym jako przyjemny, niezbyt intensywny, charakterystyczny dla kosmetyków używanych w gabinetach kosmetycznych. Emulsja jest bardzo wydajna, jedno opakowanie wystarczyło mi na prawie 3 miesiące codziennego stosowania.


Używaliście tej emulsji oczyszczającej Murier albo innych kosmetyków? Ja ze swojej strony mogę szczerze polecić również sera tej firmy, bo są jednymi z lepszych, jakie stosowałam.

Syntetyczne peruki Everydaywigs

Pewnie niejedna z nas chciałaby sprawdzić, jak wyglądałaby w innym kolorze włosów. Alternatywą farbowania włosów i eksperymentowania jest peruka. To bardzo dobre rozwiązanie dla wielu kobiet. Sklep internetowy Everydaywigs.com ma w swojej ofercie bardzo szeroką gamę różnego rodzaju peruek, dlatego bez problemu znajdziemy interesującą nas fryzurę. Peruki są też dobrą opcją dla osób, których natura nie obdarzyła zbyt hojnie włosami, a mimo to chciałyby spełnić swoje marzenie o wymarzonej fryzurze. Teraz jest to możliwe, co więcej może to wyglądać naprawdę super.

Pokażę Wam, co wpadło mi w oko przeglądając ofertę sklepu. Już na zdjęciach widać, że dostępne tam peruki z syntetycznych włosów są wysokiej jakości. Producent zapewnia nas, że są to peruki koronkowe, które mają wyglądać naturalnie.
Zacznijmy od bardziej klasycznych peruek. Mnie najbardziej przypadły do gustu te bujne loki!


Włosy ombre od dawna cieszą się niesłabnącą popularnością i wcale mnie to nie dziwi. Te trzy peruki są naprawdę bardzo ładne i moim zdaniem super wygląda to przejście kolorów, z ciemniejszego od góry, do jasnego w dół.



A poniżej klika peruek w kolorze różowym. Sama na ulicach dość często widzę dziewczyny, które mają włosy w takim odcieniu i najczęściej wygląda to bardzo dobrze. Ja jednak nie odważyłabym się na użycie różowej farby z obawy przed ostatecznym już efektem końcowym, ale na perukę, czemu by nie ;)


Na koniec peruki fioletowe. Do wyboru mamy różne jego odcienie, np. lawenda, lilia, albo ciemniejszy fiolet. Ja osobiście wolę te w odcieniu różowym, ale z kolei moja przyjaciółka preferuje właśnie odcień liliowy. Dla każdego, coś innego.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...