Zostań konsultantką Avon i ciesz się profitami, jakie niesie ze sobą sprzedaż kosmetyków. Zamawiaj produkty z dostawą do domu korzystając z dużych rabatów - nawet do 40%. Jeśli chcesz zarobić dodatkową gotówkę, to bycie Konsultantką Avon jest czymś dla Ciebie! Sama rejestracja trwa chwilę, a działać możesz od razu. Na początek otrzymasz za darmo pakiet powitalny. Jako konsultantka nie masz obowiązku składania zamówienia w każdym miesiącu. To Ty decydujesz o tym kiedy, i czy zamawiasz. Bycie konsultantką Avon daje wiele możliwości i jest świetnym zajęciem dodatkowym, które możesz wykonywać, kiedy tylko masz na to ochotę. Duża elastyczność, kosmetyki w bardzo dobrych cenach oraz możliwość zarobku, to tylko niektóre z korzyści, jakie daje rejestracja w Avon.

Cremobaza 50%

Składnik, jakim jest mocznik większości z nas (mnie również) kojarzy się z substancją silnie nawilżającą. Jednak zastosowany w kosmetyku w wysokim stężeniu wykazuje również działanie złuszczające. O jego właściwościach złuszczających miałam okazję przekonać się w praktyce podczas stosowania kremu Cremobaza 50% firmy Farmapol.

Od producenta:

Mocznik w stężeniu 50% wykazuje właściwości silnie złuszczające. Rozmiękcza zrogowacenia. Ułatwia usuwanie stwardniałego, martwego naskórka dając efekt wygładzenia skóry. Dlatego radzi sobie skutecznie ze zrogowaciałą skórą kolan, łokci oraz silnie zrogowaciałą skórą stóp, zwłaszcza popękanych pięt. Pozwala zredukować modzele, odciski i nagniotki na stopach.

Moja opinia:

Cremobaza 50% to bezwonny, niepozostawiający tłustej, ani lepkiej warstwy krem, który można stosować na kolana, łokcie, stopy, pięty - czyli wszędzie tam, gdzie skóra może mieć zrogowacenia, odciski, albo po prostu nadmiar martwego naskórka. Ja akurat nie mam większego problemu z dużymi zrogowaceniami, ale pięty i łokcie wymagały jednak trochę większej pielęgnacji. Cremobaza zatem przyszła mi z pomocą i muszę przyznać, że skóra w miejscach, które smarowałam faktycznie stała się gładsza i milsza w dotyku. Jednego dnia nakładałam krem, następnego robiłam delikatny peeling tych miejsc, i efekt był bardzo zadowalający. Martwy naskórek z pięt schodził szybciej. Nie było to jednak złuszczanie przypominające zabiegi z kwasami u dermatologa, gdzie skóra potem schodzi płatami.




Cremobaza przypadła mi do gustu i myślę, że zostanie ze mną na długo. Na pewno ponownie sięgnę po nią na wiosnę, by przygotować skórę stóp i łokci na lato. Cena produktu to ok. 10zł.

Dajcie znać, czy znacie Cremobazę i jeśli tak, to czy u Was też się sprawdza :)

Komentarze

  1. ten kosmetyk jest rewelacyjny, warto go poznać gdy zmagamy się z przesuszeniami

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie skorzystam, bo nie mam takiej potrzeby :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, praktyczny i niedrogi! Takie kremy lubię. :) Na pięty i łokcie będzie jak znalazł! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go kompletnie ale lubię takie tanie apteczne rozwiązania:):*

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam jak na razie 30, bo 50 nie było w Aptekach. Jak dowiozą to się skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze! Każdy z nich uważnie czytam i zawsze zaglądam do osób, które pozostawiają tu po sobie ślad :)

Jeśli zaobserwujesz bloga, poinformuj mnie o tym :)