Zostań konsultantką Avon i ciesz się profitami, jakie niesie ze sobą sprzedaż kosmetyków. Zamawiaj produkty z dostawą do domu korzystając z dużych rabatów - nawet do 40%. Jeśli chcesz zarobić dodatkową gotówkę, to bycie Konsultantką Avon jest czymś dla Ciebie! Sama rejestracja trwa chwilę, a działać możesz od razu. Na początek otrzymasz za darmo pakiet powitalny. Jako konsultantka nie masz obowiązku składania zamówienia w każdym miesiącu. To Ty decydujesz o tym kiedy, i czy zamawiasz. Bycie konsultantką Avon daje wiele możliwości i jest świetnym zajęciem dodatkowym, które możesz wykonywać, kiedy tylko masz na to ochotę. Duża elastyczność, kosmetyki w bardzo dobrych cenach oraz możliwość zarobku, to tylko niektóre z korzyści, jakie daje rejestracja w Avon.

Mój patent na przechowywanie wsuwek do włosów

Nie wiem, czy tylko ja mam (a w zasadzie miałam) taki problem, że gubiłam masę wsuwek do włosów. Poniewierały się one po całym domu, ponieważ nie miałam dla nich konkretnego miejsca. Zupełnie przypadkowo odkryłam sposób, w jaki mogę je przechowywać.

Mój patent na ''okiełznanie'' wsuwek do włosów, to przechowywanie ich w opakowaniu po cukierkach Tic Tac. Ja akurat miałam większe opakowanie po Tic Tacach, ale spokojnie zmieszczą się też w te mniejsze, standardowe.


Dzięki tej metodzie już nie zostawiam wsuwek, gdzie popadnie, tylko chowam je do opakowania. Poza tym łatwiej mi je z niego wyciągać. To naprawdę duże ułatwienie :)



A jak Wy przechowujecie swoje wsuwki?
Dajcie znać, co sądzicie o tej metodzie? A może znacie inne, praktyczniejsze sposoby na ich przechowywanie? :)

Komentarze

  1. chyba zgapię od Ciebie, moje wsuwki ciągle się gubią. zawsze mam kilka w torebkach, kosmetyczce i toaletce. sama nie wiem ile ich jest ale gdy potrzebuję to przeważnie nie mogę znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy bym na to nie wpadła :D Ale banjer! Musze też tak robić bio jak kupie wsuwki to ich juz nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też musiałam co chwilę kupować, bo gdzieś zapadały się pod ziemię :D

      Usuń
  3. ja przy dzieciach juz nie nosze zadnych spinek, odkad jedna maly wyciuagnal gdzies z czelusci kanapy i chcial zjesc o malo co zawalu nie dostalam

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy patent, moje mieszkają w kieliszku w łazience ;) Kieliszek łatwo jest utrzymać w czystości ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowo! Wsuwki zawsze się gubią! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam plastikowe pudełko po gumach orbit.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kiedyś kupiłąm je w takim opakowaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety też gubię je wsuwki po całym domu,ale nie tylko wsuwki,gubię też małe spineczki a nawet frotki :)
    Muszę też jakieś konkretne miejsce dla nich znaleźć,no i przede wszystkim nauczyć się systematyczności i odkładać je na miejsce ich przeznaczenia :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze! Każdy z nich uważnie czytam i zawsze zaglądam do osób, które pozostawiają tu po sobie ślad :)

Jeśli zaobserwujesz bloga, poinformuj mnie o tym :)