Zostań konsultantką Avon i ciesz się profitami, jakie niesie ze sobą sprzedaż kosmetyków. Zamawiaj produkty z dostawą do domu korzystając z dużych rabatów - nawet do 40%. Jeśli chcesz zarobić dodatkową gotówkę, to bycie Konsultantką Avon jest czymś dla Ciebie! Sama rejestracja trwa chwilę, a działać możesz od razu. Na początek otrzymasz za darmo pakiet powitalny. Jako konsultantka nie masz obowiązku składania zamówienia w każdym miesiącu. To Ty decydujesz o tym kiedy, i czy zamawiasz. Bycie konsultantką Avon daje wiele możliwości i jest świetnym zajęciem dodatkowym, które możesz wykonywać, kiedy tylko masz na to ochotę. Duża elastyczność, kosmetyki w bardzo dobrych cenach oraz możliwość zarobku, to tylko niektóre z korzyści, jakie daje rejestracja w Avon.

SUDOMAX - recenzja


Dzisiaj recenzja kremu SUDOMAX, który otrzymałam w ramach współpracy z firmą SudoPharma. Wspominałam już wcześniej o otrzymaniu paczuszki. 

TU znajdziecie wszelkie informacje dot. tego produktu - co to jest, na co pomaga, dla kogo jest przeznaczony itp. Nie będę tego wklejała, bo to bez sensu, prawda? ;)



Po kilku tygodniach stosowania mam wyrobione o nim zdanie.





Krem spełnił moje oczekiwania. Jest taki, jak to sobie wyobrażałam. Ma gęstą konsystencję i jest bardzo wydajny. Zapach przypadł mi bardzo do gustu, jest bardzo przyjemny i delikatny. Używałam go głównie na krostki i drobne wypryski punktowo, także na ramiona. Efekt bardzo mnie zadowolił, ponieważ krem ładnie je wygoił, nie wysuszając mojej skóry. Stosowany był również na ślady po ukąszeniach owadów - złagodził świąd i pieczenie. Cenię go również za to, że jest polskim i tanim produktem.
Oprócz tego, krem jest w wygodnym opakowaniu, które łatwo otworzyć, by wydobyć produkt.
Spodobał mi się ten kosmetyk i na pewno będę do niego wracać. Próbki rozdałam znajomym i z ich opinii wynika, że produkt również się u nich sprawdził w sytuacjach tj. otarcia, niewielkie poparzenia słoneczne, zaczerwienienia.
Polecam go każdemu!

Dziękuję firmie SudoPharma za udostępnienie mi kremu do testu.

Używałyście go? Jeśli tak, dajcie znać w jakich sytuacjach Sudomax się u Was sprawdził.

Komentarze

  1. Ja używam póki co Sudocremu i nawet się sprawdza tylko jest niebosko tłusty ;/ Czasami zdarzy mi się jeszcze użyć Sofeo, który jest o niebo lżejszy od Sudocremu i ładnie się wchłania. A Sudomax następnym razem chętnie wypróbuję ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam okazji użyć:(
    a tak nawiasem, zostałaś oTAGowana :D

    link: http://sprawiajzemarzeniasiespelniaja.blogspot.com/2012/07/tag-moje-sekrety-program-partnerski-she.html :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, ja również testowałam ten krem i jestem z niego zadowolona, podobnie jak Ty używałam go punktowo na krostki.
    Pozdrawiam,
    Madamegreen.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie testowałam jeszcze tego kremiku ;) dodaję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przetestuję sobie ten krem :)

    Zapraszam:d
    crazy-teen-in-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam, ale może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie sprawdził sie na poparzoną od słońca noge :)
    oraz stosuje na pupe córci!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie używałam go ale duzo dobrego slyszalam:) obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. uh, musze sie wziac za recenzje tego kremu, bo rowniez dostalam go do testow :) / http://murphose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. no wlasnie mam podobnie... nie wiem co sie dzieje :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od wielu lat używam jego wiekowego odpowiednika, Sudocremu :) i też bardzo sobie chwalę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie miałam z nim do czynienia ;)

      Usuń
    2. właśnie nie wiem nawet czym się różnią :)

      Usuń
  12. Nigdy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam takie koszyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji go używać ale już dużo dobrego słyszałam na jego temat:)

    Dziękuję za komentarz i ja obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również testowałam sudomax, świetnie sprawdza się stosowany punktowo na wypryski.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja testuję na moim synku:) sprawdził nam się, a u nas wkrótce opinia o nim

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze! Każdy z nich uważnie czytam i zawsze zaglądam do osób, które pozostawiają tu po sobie ślad :)

Jeśli zaobserwujesz bloga, poinformuj mnie o tym :)