Książka do kolorowania Rośliny kwitnące

Dziś zaprezentuję Wam kolorowankę wydawnictwa Vesper. Znajdziemy w niej ponad 40 ilustracji przedstawiające rośliny z całego świata. Rysunki zostały zaczerpnięte z najstarszego czasopisma botanicznego, które jest wydawane przez Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew w Wielkiej Brytanii.


Książka wykonana jest ze znakomitej jakości papieru, dlatego bez obaw możemy kolorować nie martwiąc się o to, że kolor kredek przebije się na drugą stronę. Ilustracje są piękne, jednak pokolorowanie ich wcale nie jest takie proste, jak może się wydawać. Liście oraz kwiaty mają różne odcienie, więc z pewnością potrzebna jest większa ilość kolorowych kredek.

Początkowo myślałam, że kolorowankę zostawię sobie, jednak podarowałam ją przyjaciółce, która ma fioła na punkcie kwiatów i z upominku bardzo się ucieszyła. Uważam, że książka będzie fantastycznym pomysłem na prezent dla każdego miłośnika roślin i oczywiście kolorowanek :)


Cena: 29,90zł/96 stron.

Brait Wood&Panels

Wiele osób ma w domu ma drewniane meble czy panele i każdy wie, że żeby utrzymały się w dobrym stanie przez wiele lat, należy odpowiednio o nie dbać używając łagodnych środków czyszczących. Ja ostatnio w ramach współpracy z PR-imo otrzymałam do testowania płyn do drewna marki Brait. Z chęcią zgodziłam się przetestować ten środek, ponieważ mam w domu boazerię, więc i ją od czasu do czasu trzeba wyczyścić :)

Od producenta:

Płyn do drewna i paneli Brait Wood&Panels z recepturą Protest System+ czyści powierzchnie drewniane, pielęgnując je oraz chroniąc przed zabrudzeniami. Pozostawia naturalny połysk oraz przyjemny, migdałowy zapach. Płyn Brait Wood&Panels można stosować do wszystkich powierzchni drewnianych, zarówno podłóg, jak i drzwi, stołów, krzeseł i innych.

Dostępny w sklepach w opakowaniu o pojemności 1 L, za cenę ok. 6,20 zł.


Moja opinia:

Zaletą płynu Brait jest duża pojemność i wydajność, a także stosunkowo niska cena. Doskonale sprawdza się do czyszczenia drewnianych mebli, jak i boazerii. Czyści skutecznie, ale delikatnie. Ma również chronić przed zabrudzeniami. Pozostawia na powierzchni delikatny połysk i migdałowy zapach. Jest to prosty w użyciu i skuteczny produkt. Drewno to delikatny surowiec i warto o nie dbać, by jak najdłużej pozostało w dobrym stanie.

Crazy Drawings - Antystresowe kolorowanki dla dorosłych

Czy podczas kolorowania można się zrelaksować? Oczywiście! Sama po ciężkim dniu wieczorem coraz chętniej sięgam po kolorowanki dla dorosłych Crazy Drawings.


Podczas kolorowania mogę wyłączyć się choć na parę chwil. Jedyne co mi przychodzi wtedy do głowy to pytanie: ''Po jaki kolor tym razem sięgnę?'' Dla wielu może wydawać się to głupie i dziecinne, ale ten kto miał okazję malować (nie mam na myśli teraz okresu dziecięcego), to wie, że ta czynność potrafi bardziej zrelaksować niż leżenie na kanapie i oglądanie telewizji, czy przeglądanie stron internetowych.




W kolorowance Crazy Drawings zajdziemy aż 50 ilustracji do pokolorowania, a prawie na każdej z nich są drobne elementy, dlatego trochę czasu ta czynność pochłania, więc nie musimy martwić się, że w parę dni pokolorujemy wszystko, bo to raczej niemożliwe ;)

Cena kolorowanki: 24,99zł KLIK
Zachęcam po polubienia fanpage'a Crazy Drawings
 

Kolorowanie potrafi przenieść nas ponad problemy dnia codziennego i według mnie jest formą artystycznej terapii.

Obuwie Hooy po raz trzeci

Butów nigdy jakoś szczególnie nie oszczędzam. Nie lubię zwracać uwagi, czy aby gdzieś ich przypadkiem nie ubrudzę itp., bo to buty mają służyć mnie, a nie odwrotnie. Obuwie Hooy poddane więc było ciężkim próbom, m.in. wyprawa do lasu czy na rower.

Po przejechaniu w sumie zdecydowanie ponad stu kilometrów rowerem oraz po kilku wędrówkach po lesie muszę stwierdzić, że buty zdecydowanie spełniają swoje zadanie. Dobrze podtrzymują stopę, są bardzo wygodne i nie obcierają. Mają miękką wkładkę, dlatego chodzenie w nich to czysta przyjemność. Dodatkowo są ciepłe, więc mam zamiar nosić je nawet do późnej jesieni :)






Balsam z drobinkami złota Luxury Paris

Dziś zapraszam na wpis o balsamie do ciała z rozświetlającymi drobinkami złota firmy Luxury Paris, kltórego uzywałam głównie w okresie letnim (a dokładnie pod koniec lata) oraz na wyjątkowe okazje, jak wesela, imprezy itp, ponieważ balsam zawiera delikatnie lśniące, złote drobinki, jednak od razu mówię, że nie jest to brokat :)


Od producenta:

Ekskluzywny balsam do ciała doskonale odżywia skórę i natychmiast zapewnia głęboki poziom nawilżenia.
Formuła oparta na skoncentrowanych, silnie regenerujących składnikach aktywnych intensywnie pielęgnuje i zapewnia skórze długotrwałe uczucie komfortu. 
Natychmiast po aplikacji skóra stale się jędrna, sprężysta, elastyczna i aksamitnie gładka w dotyku a zawarte w balsamie drobinki złota delikatnie ją rozświetlają. 
HYDRATATION  ET BRILLANCE SYSTEME™ - rewolucyjna technologia pozwalająca zachować długotrwały poziom nawilżenia do 24h i ułatwiająca wnikanie składników odżywczych w głąb skóry wielokrotnie zwiększając skuteczność ich działania.
ARGAN REVITAL COMPLEX™ doskonale pielęgnuje skórę dostarczając jej niezbędnych substancji odżywczych. Zawartość intensywnie regenerujących olejków, kwasów tłuszczowych i witamin sprawia, że skóra odzyskuje pożądaną elastyczność i atrakcyjny wygląd.

Formuła zawiera: olejek arganowy, olejek makadamia, masło shea, kwas hialuronowy, urea, centella asiatica, algi laminaria, wit. E.

Cena: ok. 15-23zł


Moja opinia:

Stosując kosmetyki Luxury Paris czuję, jakbym używała bardzo drogich, ekskluzywnych produktów, jednak jest pewna różnica... One wcale nie są drogie, za to ich działanie jest nie gorsze od kosmetyków wysokopółkowych. W dodatku bardzo podoba mi się szata graficzna opakowań.
Jeśli chodzi o sam balsam muszę przyznać, że spełnia swoje funkcje, czyli świetnie nawilża i odżywia skórę, a także bardzo ładnie ją rozświetla. Drobinki w nim zawarte nie są duże ani bardzo widoczne ale w zauważalny i jednocześnie subtelny sposób połyskują na ciele (możecie to zobaczyć na zdjęciach). Bardzo mi się ten efekt podoba! Trzeba jednak pamiętać, by dobrze rozsmarować balsam i nie nakładać zbyt grubej warstwy. Dodatkową zaletą balsamu jest to, że nie pozostawia on tłustej ani klejącej warstwy na ciele, tylko szybko się wchłania. Jest bardzo wydajny, a oprócz tego delikatnie pachnie czymś słodkim. Jest to zapach delikatny i przyjemny. Co więcej mogę powiedzieć... Uwielbiam ten balsam i choć latem najczęściej go stosowałam, to i jesienią znajduję dla niego zastosowanie, np. nakładając go przed jakąś imprezą. Jeśli szukacie balsamu ze złotymi drobinkami, to warto się zainteresować tym balsamem :)


Znacie kosmetyki Luxury Paris? Może stosowałyście ten balsam? :)

Luksusowy krem - maska do rąk i paznokci Luxury Paris

Kremy do rąk są praktycznie zawsze przy mnie. Nie znoszę uczucia ''ściągniętej'' skóry dłoni, która wyraźnie domaga się nawilżenia. W ostatnim czasie chętnie sięgałam po krem-serum (o którym pisałam Tutaj) oraz krem-maskę do rąk i paznokci z wanilią firmy Luxury Paris. Dziś będzie mowa o tym drugim :)


Od producenta:

Luxury Paris luksusowy krem-maska do rąk i paznokci z wanilią przeznaczony jest dla skóry dłoni wymagającej natychmiastowej intensywnej i profesjonalnej pielęgnacji, odżywienia i regeneracji. Zawiera ekskluzywne składniki aktywne o zwiększonej skuteczności działania doskonale wpływające na stan skóry i paznokci, wzmacniające naturalną barierę ochronną skóry i chroniące przed działaniem czynników zewnętrznych. Regularne stosowanie zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry dłoni.

Więcej informacji znajdziecie Tutaj.
Cena: ok. 8zł/100ml

Moja opinia:

Krem znajduje się w miękkiej tubie o złotej szacie graficznej. Podobnie, jak krem-serum skutecznie nawilża i regeneruje dłonie bez pozostawiania na skórze uczucia lepkości, czy tłustości. Wchłania się niemal błyskawicznie, pozostawiając jedynie delikatną powłoczkę. Muszę jednak przyznać, że myślałam, iż będzie on bardziej treściwy i gęsty, a wszystko przez to, że w jego nazwie występuje słowo ''maska''. Myślę, że nie tylko ja tak pomyślałam ;) W działaniu jest tak samo dobry, jak krem-serum, nawet zapach ma podobny, z tą różnicą, że krem-maska ma nieco słodszy i mocniej wyczuwalny aromat wanilii. Osobiście uwielbiam tego typu zapach i uważam, że fani wanilii będą zadowoleni. Nie mam się do czego przyczepić, ponieważ jest to dobrej jakości krem, o ładnym zapachu, eleganckim opakowaniu, a przy tym, i przede wszystkim bardzo skutecznym.


Przypominam Wam o trwającym rozdaniu! :)

Buty Hooy - moja opinia po pierwszym tygodniu testowania

Niedawno minął tydzień odkąd stałam się posiadaczką butów marki Hooy. W ostatnim czasie nosiłam je dość często. Zakładałam je na spacer, na zakupy, ale także na uczelnię. Musze przyznać, że są bardzo wygodne i nie obawiam się, że obetrą mnie podczas długich, pieszych wędrówek. Jeszcze nie mogę zbyt wiele powiedzieć na ich temat, bo mam je za krótko, ale póki co jestem z nich bardzo zadowolona, choć kolor mają, sami przyznacie dość odważny ;)























Książka Pod Tytułem Tom 3

Książka Pod Tytułem Tom 3 jest, jak już się pewnie domyślacie kolejną książką Roberta Trojanowskiego, wydawnictwa Kaktus.


W trzeciej części oczywiście nie mogło zabraknąć Fafika, który często pojawia się w książce. Możemy nadać jej tytuł i w sumie robić z nią, co chcemy. Wszystko zależy od tego, czy i jak bardzo jesteśmy pomysłowi. Książka jest dość nietypowa, bo do czytania jest w niej niewiele. Zresztą sami zobaczcie :)


Przygotujcie się na to, że trzeba będzie ją ciąć, malować, wycinać, zaginać, czesać (!)... a nawet przyczepiać ostrogi do butów (oczywiście papierowe ;) ).
Z całą pewnością książka zainteresuje dzieci, nastolatków, ale także dorosłych.



Cena: 19,90zł (obecnie w Matrasie 14,93zł)

Wygraj bransoletkę ze zdjęciem Memento!

Zgodnie z obietnicą zapraszam Was na konkurs, w którym nagrodą jest piękna bransoletka Memento. Dzięki uprzejmości Pani Joanny, jedna z Was stanie się posiadaczką wyjątkowej, personalizowanej bransoletki. Dodatkiem do niej będzie zawieszka, na której znajdzie się wybrane przez zwyciężczynię zdjęcie (np. chłopaka, męża, psa, kota, dziecka itp...).

Aby wziąć udział w konkursie należy obowiązkowo:

1. Być obserwatorem mojego bloga
2. Polubić fanpage Memento
3. Podać swój e-mail

Aby otrzymać dodatkowy los i zwiększyć szansę na wygraną można (ale nie trzeba) zamieścić baner z informacją o konkursie na blogu lub FB.

Wzór zgłoszenia:

Obserwuję jako:
Lubię Memento jako:
e-mail:
Baner (tak/nie) + link:


1. Rozdanie trwa od 13.10. do 03.11.2015
2. Zwycięzca zostanie poinformowany o wygranej w ciągu 3 dni od zakończenia konkursu.
3. Nagroda zostanie wysłana przez sponsora bransoletki. Wysyłka jest możliwa tylko na terenie Polski.

Zachęcam do wzięcia udziału i życzę powodzenia! :)

Odżywki do paznokci Luxury Paris

Jakiś czas temu otrzymałam do przetestowania kosmetykiLuxury Paris. W przesyłce znalazły się m.in. dwie odżywki do paznokci. Jedną z nich jest Titan & Diamond, kolejna to 10 w 1.
W związku z tym, że nie byłam w stanie przetestować obu jednocześnie, to odżywkę 10 w 1 (serum regenerujące) testowała mama, z kolei ja wersję Titan & Diamond (serum wzmacniające). Postanowiłam zrecenzować je razem, ponieważ w działanie obu jest praktycznie takie same, nawet skład jest bardzo zbliżony.

Od producenta:

Luksusowe serum do paznokci tytan i diament

Serum intensywnie wzmacnia paznokcie, zabezpieczając je przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem się. Połączenie tytanu i diamentu sprawia, że na powierzchni paznokcia powstaje twarda warstwa, która zabezpiecza paznokcie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Dodatkowo serum odżywia i silnie nawilża, dzięki czemu paznokcie wyglądają pięknie i zdrowo.

Po więcej informacji zapraszam Tutaj

Luksusowe serum do paznokci 10 w 1

Skoncentrowana, szybko wchłaniająca się formuła eliksiru  została opracowana do intensywnej regeneracji paznokci i skórek aby zapewnić optymalną pielęgnację suchym, zniszczonym skórkom i słabym, łamliwym paznokciom. Płytka paznokcia nabiera blasku, staje się gładka i odporna na uszkodzenia, suche pozadzierane i popękane skórki stają się miękkie i zdrowe.

Więcej informacji Tutaj.

Moja opinia:

Pierwszy raz miałam styczność z kosmetykami Luxury Paris, choć produkuje je firma Eveline, którą znam od dawna i bardzo lubię. Gdy rozpoczynałam kurację odżywką, liczyłam na to że moje paznokcie staną się twarde i przestaną się rozdwajać i łamać. Już po pierwszym zastosowaniu serum paznokcie stały się twardsze, a druga warstwa nałożona kolejnego dnia jeszcze bardziej je utwardziła. Póki ją stosuję paznokcie nie łamią się, choć nie wiem, jak by było, gdybym odstawiła odżywkę. Po około trzech tygodniach zauważyłam, że nie rozdwajają mi się już tak bardzo, jak wcześniej, jednak nie do końca jest jeszcze idealnie.
Z kolei moja mama nie miała większych wymagań, co do odżywki. Liczyła jedynie na utwardzenie płytki, wzmocnienie jej. Uzyskała oczekiwany efekt, zauważyła też nieco szybszy wzrost paznokci.
Odżywki łatwo i szybko się nakłada dzięki wygodnym pędzelkom. Są one całkowicie bezbarwne, choć w buteleczce kolor wygląda na mleczny. Poza tym szybko schną, co jest dużą ich zaletą, bo już po dwóch minutach można spokojnie wykonywać każdą czynność. Jedyny minus to intensywny zapach, ale nakładanie odżywki trwa około 30 sekund, więc da się wytrzymać. Obie odżywki zawierają w swoim składzie formaldehyd, który wzbudza wiele kontrowersji.

Jakie są Wasze ulubione odżywki do paznokci? :)

Wyniki konkursu KAILAS

Wczoraj zakończył się konkurs, w którym nagrodą były kremy Kailas o pojemności 8g.

Wylosowałam trzy zwyciężczynie. Krem Kailas otrzymują:

Monika J

martul

Jasminum


Gratuluję dziewczyny, już piszę do Was maile :)
Niebawem startuje kolejny konkurs!

Przypomnienie o rozdaniu - KAILAS

Już tylko do soboty przyjmuję zgłoszenia do konkursu, w którym nagrodą są kremy Kailas dla trzech osób o pojemności 8g.

Zachęcam do wzięcia udziału, zwłaszcza że zgłoszeń jest obecnie tylko pięć.



trnd - Monte Snack

Każdy z nas choć od czasu do czasu sięga po małą, słodką przekąskę. A co powiecie na nowość firmy Zott - mleczką kanapkę Monte Snack? :)

Jakiś czas temu w ramach projektu trnd otrzymałam 12 kanapek mlecznych dla siebie oraz 12 do rozdania znajomym. Gdy po raz pierwszy spróbowałam Monte Snack doszłam do wniosku, że to najlepsza kanapka mleczna, jaką jadłam, choć nie próbowałam wszystkich dostępnych na rynku. Czekoladowo-orzechowy krem najbardziej mi w niej smakuje! :)


Monte Snack polubiłam nie tylko ja, ale także moja rodzina i znajomi łącznie z ich dziećmi. Z pewnością będę po nią sięgać częściej, bo tego typu przekąska smakuje mi bardziej niż jakiś zwykły baton.


Próbowaliście już Monte Snack? :)

Bransoletka Soufeel

W sierpniu pokazywałam Wam bransoletkę Soufeel, do której wybrałam pięć charmsów najbardziej mi odpowiadających. Dziś pokażę Wam, jak się prezentuje, choć zdjęcia i tak nie do końca oddają jej urok :)


Bransoletka oraz zawieszki wykonane są ze srebra. Trzy charmsy, które posiadam wykonane są ze szkła Murano. Według mnie wyglądają lepiej od tych z Pandory, a są w znacznie niższej cenie. Noszę ją bardzo często i muszę przyznać, że wciąż wygląda idealnie. Szczerze przyznam, że to moja ulubiona bransoletka. Gorąco polecam ją na prezent! :)

Zawieszki, które wybrałam:

Evil Eye Charm - KLIK
Waves and Beach Faceted Murano Glass - KLIK
Key To Heart Charm - KLIK
White Clouds Murano Glass - KLIK

Niestety jeden z koralików nie jest już dostępny ale jest mnóstwo innych nowych, podobnych i równie ładnych.


Jeśli zamówione produkty nie przypadłyby Wam go gustu jest możliwość zwrotu, na który mamy aż 365dni! Plusem jest także to, że przy zamówieniu powyżej $50 przesyłka jest darmowa.


Zachęcam do przejrzenia oferty sklepu Soufeel i pamiętajcie, że na hasło BLOG5 dostaniecie 5% rabatu.



Buty Hooy - przesyłka

W piątek kurier dostarczył do mnie przesyłkę z parą butów marki Hooy. Znalazłam się w gronie 100 osób, które otrzymały je do testowania.

Trochę zaskoczył mnie ich kolor. Przyznam, że nie sądziłam, że otrzymam buty w jaskrawych barwach. Wolałabym raczej coś bardziej w stonowanych odcieniach ale w sumie nie mogę narzekać, bo wczoraj założyłam je pierwszy raz i powoli przekonuję się do tych barw :D



Z rozmiarem trafiłam idealnie. Wybrałam 43, choć zazwyczaj noszę 40, jednak rozmiarówka w przypadku tych butów jest nieco inna, więc trzeba mierzyć wkładkę. Choć wczoraj miałam je na stopach po raz pierwszy, to mogę już powiedzieć, że są wygodne i sądzę, że to już się nie zmieni :)

Już na pierwszy rzut oka widać, że zostały wykonane z dobrej jakości materiałów, dlatego mam wielką nadzieję, że będą mi długo służyły. W najbliższym czasie zamieszczę więcej informacji na ich temat.


Prezentowane przeze mnie buty kupicie w sklepie Hooy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...