Pollena Ostrzeszów - Biały Jeleń

Na wstępie przepraszam za moją nieobecność, którą po raz kolejny tłumaczę sesją ;) Jeszcze tylko dwa egzaminy i koniec. Dzisiaj jednak znalazłam trochę czasu i napiszę parę słów na temat próbek kosmetyków firmy Pollena Ostrzeszów, które otrzymałam do przetestowania. Kiedyś ta firma kojarzyła mi się wyłącznie z szarym mydłem, a teraz mają wiele wspaniałych produktów, w niskich cenach.

 Biały Jeleń hipoalergiczny szampon do włosów Ocet jabłkowy



Dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy, ma śliczny delikatny zapach. Nie podrażnia skóry głowy, ani nie powoduje uczucia ''ściągnięcia''. Ma rzadką konsystencję, ale pieni się dość dobrze. Włosy po umyciu są świeże, sypkie i puszyste.

 Biały Jeleń hipoalergiczny szampon do włosów Orzech włoski


Mam takie same odczucia, jak w przypadku szamponu z octem jabłkowym.


Żel & szampon Biały Jeleń dla mężczyzn 2w1 z nanominerałami 


Szamponu używał mój brat, który ma wrażliwą skórę głowy. Z tego co się dowiedziałam, to szampon dobrze oczyszcza włosy, nie podrażnia skóry głowy i jest wydajny.

 Emulsja do higieny intymnej Biały Jeleń z jaśminem i macierzanką


Emulsja ma delikatną, kremową konsystencję, przyjemny i łagodny zapach. Nie wywołała u mnie żadnych podrażnień, ani wysuszenia, a przy tym jest to produkt bardzo wydajny - jedna saszetka (12ml) wystarczyła mi na ok. 7 użyć. Emulsja dobrze się pieni.

 Hipoalergiczny żel do mycia twarzy BIAŁY JELEŃ PREMIUM z aloesem i ogórkiem


Żel ma dość rzadką konsystencję, delikatny i świeży zapach. Świetnie oczyszcza skórę twarzy, bez nadmiernego wysuszania jej. Nie powoduje również nieprzyjemnego uczucia ''ściągnięcia'' skóry, którego ja bardzo nie lubię. Produkt jest bardzo wydajny.

Używałyście/używacie kosmetyków z tej firmy? Dajcie znać, co o nich sądzicie :)

Antybakteryjny tonik Ag 123 Invex Remedies

Dzisiaj miałam egzamin z j. angielskiego i żeby się troszkę odstresować postanowiłam napisać dla Was recenzję kosmetyku, który właśnie dzisiaj rano wykończyłam. Mowa o Antybakteryjnym toniku Ag 123, który otrzymałam od firmy Invex Remedies do przetestowania.


Producent: 

Antybakteryjny tonik Ag 123 z linii SILVER TOUCH doskonale oczyszcza i chroni skórę, przywracając jej naturalny zdrowy wygląd. Innowacyjność i równocześnie skuteczność tego dermokosmetyku polega na zastosowaniu srebra jonowego. Dzięki czemu tonik doskonale oczyszcza skórę, wspomaga leczenie chorób grzybiczych, bakteryjnych zmian skórnych, chorób łojotokowych. Rewelacyjnie łagodzi i redukuje podrażnienia, przyśpiesza ich gojenie. Szczególnie zalecany dla cery trądzikowej. Nie zawiera alkoholu. 
Skuteczność została potwierdzona testami in vivo.
Testowany dermatologicznie.
Nie zawiera parabenów.

Pojemność: 100ml/200ml
Cena: 35zł/54zł

Skład: Aqua, PVP, Allantoin, Silver Acetate.

Moja opinia:

Tonik jest w formie spray'u i uważam to za świetne rozwiązanie, ponieważ  produkt aplikuje się bezpośrednio na twarz. Oczywiście można nanieść tonik przy pomocy wacika, ale uważam, że nie warto, bo sporo kosmetyku się marnuje. Mgiełka rozypla się równomiernie na twarzy i już po chwili od aplikacji czuć bardzo delikatne ściągnięcie skóry (to jest tylko chwilowy efekt), wygładzenie oraz pojawienie się jakby ochronnej powłoczki. Toniku używałam rano i wieczorem przez ponad miesiąc (miałam wersję o pojemności 50ml). Zauważyłam, że skóra mniej się przetłuszczała, a pory zostały lekko zwężone. Krostki pojawiały się zdecydowanie rzadziej, a istniejące szybciej się goiły. Tonik jest bezzapachowy. Plusem jest bardzo przyjazny skład.
Zdecydowanie polecam!

Produkt można nabyć TU

Zabieram się za testowanie toniku na bazie złota i bardzo jestem ciekawa, czy polubię go tak samo, jak ten ze srebrem :)
 

Terapia rewitalizująca z marokańskim olejkiem arganowym

W dzisiejszym poście chciałabym napisać Wam o ostatnim z kosmetyków firmy MARC ANTHONY, jaki mam okazję testować, a jest to Terapia rewitalizująca z marokańskim olejkiem arganowym.



Producent:

Lekka formuła o silnie rewitalizującym działaniu do wszystkich rodzajów włosów. Wzbogacona olejkiem arganowym, keratyną, witaminą E oraz oliwą z oliwek. Wnika głęboko w strukturę włosów, nawilża je i wzmacnia. Przywraca blask i chroni przed puszeniem.

Cena 45,99 zł
Pojemność 50 ml




Moja opinia:

Konsystencja olejku jest bardzo lekka, co sprawia, że nie obciąża on nadmiernie włosów. Bez problemu można wydobyć produkt dzięki bardzo wygodnej pompce, która umożliwia bardzo dokładne dozowanie produktu. Dzięki niej również mamy pewność, że kosmetyk zużyjemy do konća i nie zmarnujemy nawet kropelki ;) Już 2 krople wystarczą, by rozprowadzić olejek nawet na długich włosach, a jedna, by nanieść produkt na same końcówki. Jeśli chodzi o zapach, to jest on po prostu cudowny (świeży) i długo utrzymuje się na włosach.
Olejek nie powoduje przetłuszczania włosów ( o ile z nim nie przesadzimy ;) ). Idealnie wygładza puszące się włosy, co jest dla mnie niezwykle ważne, a także sprawia, że stają się miękkie, gładkie i lśniące. Generalnie wyglądają na zdrowe. Olejek stosowałam i nadal stosuję codziennie i widzę, że moje włosy są w zdecydowanie lepszej kondycji oraz łatwiej się układają. Bez problemu również można je rozczesać. Kosmetyku można używać dwa razy dziennie dla maksymalnej regeneracji (na noc), ale mi wystarcza raz. Bardzo się cieszę, że miałam możliwość wypróbowania tego produktu, bo stał się on jednym z moich ulubionych kosmetyków do włosów.
Cena kosmetyku może wydawać się dość wysoka, ale buteleczka o pojemności 50ml wystarczy na naprawdę długo. Olejek stosuję już miesiąc, a zużycie jest minimalne!

Olejek można nabyć m.in. w drogeriach Rossmann. 
Zapraszam na stronę, gdzie można znaleźć ten oraz inne profesjonalne kosmetyki do włosów stylisty: klik


Na koniec chciałabym Was przeprosić, że ostatnio rzadko odwiedzam Wasze blogi i niezbyt często pojawiają się posty, ale niestety rozpoczęła się sesja i trzeba wreszcie zacząć się uczyć ;) 
Obiecuję poprawę! :)

Odżywka rewitalizująca z marokańskim olejem arganowym MARC ANTHONY

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję odżywki rewitalizującej z marokańskim olejem arganowym firmy MARC ANTHONY, którą otrzymałam za pośrednictwem agencji Get In Touch.



Producent:

Natychmiastowy efekt lśniących, miękkich i wygładzonych włosów. Wzbogacona olejkiem arganowym, keratyną i olejkiem z pestek winogron. Kompleksowo odżywia, głęboko nawilża i wzmacnia. Podkreśla kolor i zabezpiecza włosy przed puszeniem.

Cena 39,99 zł
Pojemność: 250ml

Moja opinia:

Odżywka ma białą, kremową konsystencję. Używam jej z wielką przyjemnością, ponieważ zapach ma bardzo przyjemny. Na moich zawsze splątanych po myciu włosach sprawdza się świetnie, ponieważ już podczas spłukiwania czuję, że są one gładkie i nie kołtunią się. Podczas, gdy stosuję tę odżywkę nie mam najmniejszych problemów z rozczesaniem włosów po umyciu. Już od pierwszego użycia zaobserwowałam, że włosy stały się gładkie, lśniące i miłe w dotyku. Moje włosy mają również tendencję do puszenia się. Zauważyłam, że odżywka wygładza i pomaga je ujarzmiać. Tym samym sprawia, że mniej się puszą. To według mnie największe zalety tego produktu. Kolejnym plusem jest wygodna w użyciu tuba, w której znajduje się kosmetyk. Bez problemu można go wydobyć z opakowania.
U mnie odżywka zdała egzamin na 5, ale Ci, którzy mają bardzo przetłuszczające się włosy muszą uważać, by nie nałożyć jej zbyt dużo przy samej skórze głowy, bo może za bardzo obciążyć włosy.
Wyszczególnione przez producenta obietnice, co do produktu sprawdziły się u mnie w 100%.
Polecam odżywkę zwłaszcza osobom, które mają suche i puszące się włosy oraz tym, którzy lubią efekt wygładzenia.

Odżywkę można nabyć m.in. w drogeriach Rossmann. 
Zapraszam na stronę, gdzie można znaleźć ten oraz inne profesjonalne kosmetyki do włosów stylisty: klik

Woda perfumowana LAMBRE #27

Z Nowym Rokiem przychodzę do Was z recenzją zmysłowej wody perfumowanej LAMBRE #27. Ekskluzywny flakonik otrzymałam do przetestowania od firmy LAMBRE. Zapach został wyprodukowany we Francji.





Rodzina zapachów: kwiatowo-owocowe
Rozczulający, delikatny, z lekka przejmujący, napełniony powietrzem i światłem zapach tworzy poczucie harmonijnej całości, pewnej wewnętrznej siły i tajemnicy. Nastrajający do marzeń oddech kwiatów na miękkim łożu drzewnych i ambrowych odcieni w obłoku świeżości wilgotnych owoców - obraz szczerej, otwartej, nowoczesnej kobiety, żyjącej w harmonii z otaczającym światem.
Charakterystyka: jasny, delikatny, lekki.
Nuta początkowa: świeże owoce, fiołek.
Nuta serca: róża, irys, osmanthus.
Baza: sandałowiec, ambra.
Pojemność: 8ml, 20ml i 50ml



Moja opinia:

Opakowanie wody perfumowanej jest bardzo eleganckie, z tłoczeniami na pudełeczku (widoczne na zdjęciu wyżej). W środku znajduje się smukły flakonik, który jest poręczny podczas używania. Pod koreczkiem zawieszona jest plakietka z numerem perfum. Wszystko jest solidnie wykonane, woda nie przecieka, więc spokojnie można nosić ją w torebce.
Jeśli chodzi o sam zapach, to muszę przyznać, że jest zniewalający. Bardzo przypadł mi do gustu, a co ważne jest bardzo trwały. Wyczuwam w tej wodzie perfumowanej nutę świeżych owoców, głownie cytrusów oraz kwiatów. Zapach z czasem rozwija się na skórze, staje się słodkawy z wyczuwalną lekką korzenną nutą. Sądzę, że to zasługa drzewa sandałowego, która jest jedną z baz perfum. Kolejna to ambra, która używana jest przez najbardziej renomowanych producentów perfum.
Wody perfumowanej używam każdego dnia z wielką przyjemnością. Zapach przypadł do gustu nie tylko mi, ale również moim znajomym, od których słyszałam wiele komplementów :)
Zachęcająca do zakupu jest również cena, która jak na tak dobrej jakości wodę perfumowaną jest naprawdę niska, bo kosztuje ona tylko 82zł za 50ml.
Polecam wszystkim Paniom :)

Wodę perfumowaną można nabyć TU
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...